Zima w tym roku przyszła do nas ze sporym opóźnieniem i chociaż pokazała, co potrafi, wygląda na to, że to już ostatni prawdziwie zimowy weekend w tym roku. Warto wykorzystać go na rozrwykę na świeżym powietrzu. Sprawdź, jak możesz spędzić najbliższe dni!
Śnieg, który padał przez całe wczorajsze popołudnie i większą część nocy zachęca, by wyjść z domu. Dodatkowo nie jest szczególnie zimno- dziś w ciągu dnia możemy spodziewać się ok. -4 stopni C, w niedzielę termometry pokażą zaś od ok. -2 st. do 0 st. C.
Taka pogoda jest wprost idealna na wyprawę na sanki. Łomżyniaków przyciąga spora górka saneczkowa na muszli koncertowej. Przy zjeździe trzeba jednak uważać- najwyższa górka jest naprawdę mocno wyślizgana, dlatego młodszym dzieciom proponujemy niższe stoki, blisko hotelu Gromada.
Z pięknej, zimowej pogody można skorzystać też na kuligu. Atrakcje takie organizuje większość kwater agroturystycznych wokół Łomży. Za osobę musimy zapłacić ok. 25-30 złotych- w tej cenie będzie już gorąca herbata i np. grochówka lub kiełbaska z ogniska. Na kulig musimy zwykle zebrać grupę liczącą przynajmniej sześć osób.
Na narciarzy czeka zaś stacja narciarska w Rybnie. Stacja ma cztery trasy o różnym stopniu trudności. Za wypożyczenie niezbędnego sprzętu: butów, nart i kijków zapłacimy ok. 13 złotych od osoby, właściciele zastrzegają jednak, że sprzęt musi być wypożyczony na co najmniej dwie godziny. Dodatkowy koszt to zjazdy. Każdy wyciąg ma swój cennik, można kupić karnety za 7, 14 lub 28 złotych.
My, ze swojej strony, polecamy jeszcze całkowicie darmowe lepienie bałwana i bitwę na śnieżki- te atrakcje można urządzić sobie nawet pod własnym blokiem.
Warto jednak podczas tego weekendu odkryć uroki zimy, bo już w przyszłym tygodniu czeka nas odwilż- od poniedziałku na termometrach zobaczymy 3-4 stopnie na plusie.