Przestępstwa urzędnicze, podanie fałszywych danych w oświadczeniu majątkowym i oszustwo zarzucają prokuratorzy z Prokuratury Okręgowej w Białymstoku byłemu wiceprezydentowi Łomży Marcinowi S. Prezydent Jerzy B. został oskarzony o tzw. przestępstwa urzędnicze. Prokuratura Okręgowa w Białymstoku skierowała dziś do Sądu Rejonowego w Łomży akt oskarżenia przeciwko byłym włodarzom miasta.
Obu byłym włodarzom Łomży prokuratorzy zarzucają popełnienie w 2005 i 2007 roku dwóch przestępstw tzw. urzędniczych, "polegających na niedopełnieniu obowiązków i przekroczeniu uprawnień w związku z oddaniem innej osobie niezgodnie z obowiązującymi przepisami prawa najpierw w najem, a następnie w użytkowanie wieczyste nieruchomości przy ul. Poligonowej w Łomży, stanowiącej własność Miasta"- czytamy na stronie internetowej Prokuratury Okręgowej w Białymstoku.
Czyny te zakwalifikowane zostały jako działanie na szkodę miasta.
Byłemu wiceprezydentowi Marcinowi S. prokuratorzy zarzucają także niedopełnienie w 2007 i 2008 roku "ciążącego na nim obowiązku działania na rzecz i dobro Miasta Łomży".
Wiceprezydent "zaniechał nabycia na rzecz Miasta udziałów w nieruchomościach posiadanych przez osobę fizyczną wiedząc, iż objęte są one postępowaniem scaleniowym i przeznaczone w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego na cele publiczne."
Marcin S. nakłonił pracownika Urzędu Miasta do podrobienia podpisu na wniosku skierowanym do prezydenta Łomży o wydanie zaświadczenia o celu przeznaczenia tych działek.
Następnie były wiceprezydent oszukał 86-letnią mieszkankę Łomży, która nie znając wartości sprzedawanej działki i będąc przekonaną, że zbywa ją na rzecz miasta, sprzedała teren wiceprezydentowi.
Marcin S. " nakłonił kobietę do zawarcia umowy sprzedaży na rzecz jego i jego żony udziałów w nieruchomościach za kwotę 23.000 złotych, podczas gdy ich wartość wynosiła 130.284 złotych"- informuje Prokuratura Okręgowa.
Ponadto były wiceprezydent został także oskarżony o ośmiokrotne podanie fałszywych danych w oświadczeniu majątkowym, które jako włodarz miasta musiał składać. Fałszerstw były wiceprezydent dokonywał między kwietniem 2005, a kwietniem 2009 roku.
W sprawie zostało oskarżonych także dwóch pracowników Urzędu Miasta w Łomży.
Jeden z urzędników został oskarżony o podrobienie podpisu osoby fizycznej na wniosku o wydanie zaświadczenia o celu przeznaczenia działek, skierowanego do prezydenta Łomży.
Byłego naczelnika Wydziału Komunikacji prokuratorzy oskarżyli zaś o nakłonienie urzędnika zajmującego się rejestracją pojazdów o uwzględnienie wniosku złożonego przez byłego wiceprezydenta Marcina S. i wydanie czasowej rejestracji mazdy CX-9., mimo, że wniosek był niekompletny (brakowało m.in. tłumaczenia dokumentów na jęz. polski).
Jak informują prokuratorzy, wszyscy oskarżeni zostali przesłuchani. Żaden jednak nie przyznał się do zarzucanych czynów.
Byłym wiceprezydentom miasta grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.