Reklama

Pamiętna noc z 9. na 10. lutego 1940r.

10/02/2011 04:05

Całe rodziny urzędników państwowych, m.in. sędziów, prokuratorów, policjantów, leśników, a także wojskowych i właścicieli ziemskich dokładnie 71 lat temu w nocy zagnano do  bydlęcych wagonów. Był to dopiero początek "wywózek" polskich obywateli w głąb ZSRR.

 


Znamiennym wydarzeniem w historii mieszkańców ziemi łomżyńskiej tak jak całej Polski był wybuch II Wojny Światowej. Jako pierwsze do miasta weszły wojska niemieckie, ale wycofały się stąd po dwóch tygodniach, a w ich miejsce po kilku dniach wkroczyła armia radziecka i NKWD.
Po zajęciu tych terenów przez armię sowiecką, bez wypowiedzenia wojny, 17 września 1939 roku, rozpoczął się niesłychany terror skierowany głównie przeciwko: żołnierzom i oficerom, policjantom, duchownym, ziemianom, osadnikom wojskowym, wszystkim, którzy w jakiś sposób przeciwstawiali się lub mogliby przeciwstawić się "nowej władzy". Kiedy już ludność dostatecznie sterroryzowano, zapełniono więzienia, jeńców tej nigdy niewypowiedzianej wojny o głodzie i bez wody pognano na Wschód w głąb ZSRR.

Niespełna dwuletni okres okupacji przez wojska radzieckie zapisał się przede wszystkim prześladowaniami i wywózkami Polaków. W trakcie czterech masowych deportacji (10 lutego, 13 kwietnia i 29 czerwca 1940 r. oraz 20 czerwca 1941 r.) władze sowieckie wywiozły w głąb ZSRR - głównie na Syberię i do Kazachstanu - ponad 50 tys. mieszkańców województwa białostockiego. Były to osoby i ich rodziny, które nie popełniły żadnych przestępstw, ale uznano, że mogą być groźne dla władzy sowieckiej lub też represjonowano ich na zasadzie odpowiedzialności zbiorowej (bo ktoś z rodziny był aresztowany, ukrywał się, uciekł za granicę itp.) Wywożono przede wszystkim inteligencję - nauczycieli, urzędników, policjantów i ziemiaństwo wraz z całymi rodzinami. W sumie szacuje się że na Ziemi Łomżyńskiej było to blisko 6500 osób.
Pierwsza wywózka, z 9/10.02.1940 roku objęła osadników wojskowych i cywilnych oraz leśników wraz z rodzinami. Druga z 13.04.1940 roku ogarnęła tych, których członkowie rodzin (głowy domu, bracia, synowie) byli ujęci jako żołnierze WP, policjanci itp., uciekli za granicę lub ukrywali się bądź zostali aresztowani jako konspiratorzy lub "wrogowie ludu" czy tzw. element społecznie niebezpieczny (SOE). Trzecia z 29.06.1940 roku, dotykająca zwłaszcza miast, objęła tzw. bieżeńców, w tym wielu Żydów, głównie tych, którzy zarejestrowali się, że chcą wrócić pod okupację niemiecką. Fakt ten częściowo obala mit o radosnym witaniu Armii Czerwonej przez polskich Żydów wyłącznie ze strachu przed Niemcami. Ostatnia, rozpoczęta na Wileńszczyźnie (zagarniętej wraz z likwidacją Republiki Litewskiej w czerwcu 1940 roku) 14.06.1941 roku, na ziemiach białoruskiej republiki zaczęła się 20 czerwca i została przerwana w momencie niemieckiej agresji.

O wyznaczeniu do wywózki decydowała nie tyle narodowość, co pozycja społeczna.
W czasie okupacji sowieckiej liczba obywateli polskich (nie tylko Polaków, ale także m.in. Białorusinów i Ukraińców) deportowanych w głąb ZSSR w latach 1939 - 41 oszacowana została na około 320 tys. osób.
Ci co mienili się obrońcami pokoju na świecie, wywieźli dziesiątki tysięcy niewinnych ludzi w głąb ZSRR.

 

Opracował Henryk Sierzputowski -  www.historialomzy.pl

na podstawie:
Czesław Brodzicki – Łomża i powiat łomżyński w latach II wojny światowei i trudnych latach powojennych.
Michał Gnatowski – W radzieckich okowach (1939-1941)

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama