Podwyżki cen ciepła, które chce wprowadzić Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej są, zdaniem zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej "Perspektywa" bezzasadne. Zarząd spółdzielni przygotował właśnie pismo w tej sprawie. Członkowie zarządu zwracają się do prezydenta miasta, Mieczysława Czerniawskiego, by nie wyraził zgody na podwyżkę nawet, jeśli Urząd Regulacji Energetyki zezwoli na jej wprowadzenie.
"Skala podwyżki (8,7 proc,) jest ogromnym zaskoczeniem nie tylko dla Zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej "Perspektywa", ale również dla mieszkańców naszego osiedla. (...) Tak znaczna podwyżka uderzy bardzo mocno po domowych budżetach wszystkich odbiorców, a najbardziej budżetach emerytów, rencistów, ludzi o najniższym uposażeniu, nie wspominając o dużej grupie bezrobotnych jak również młodych małżeństwach. (...) Gdyby przyjąć, że URE zatwierdzi wnioskowaną podwyżkę to finansowo w odniesieniu do cen roku ubiegłego kosztowałoby naszych spółdzielców ok. 600 tysięcy złotych, które nigdy do nich nie wrócą"- piszą w piśmie Zbigniew Lipski, prezes spółdzielni, Leszek Konopka- zastępca prezesa i Anna Choińska, członek zarządu.
W treści pisma czytamy, że zdaniem zarządu "Perspektywy", tak duża podwyżka jest bezzasadna. Jeszcze do końca grudnia kierownictwo MPEC narzakało bowiem na małą sprzedaż, związaną z dodatnią temperaturą za oknem. Na placu firmy znajdowały się zapasy węgla.
"Dzisiaj to samo kierownictwo MPEC zapowiada prawie 9 proc. podwyżkę, której jako jeden z powodów podaje wysokie zużycie węgla spowodowane kilkunastodniowymi niskimi tempearturami, co bardzo znacząco zwiększyło sprzedaż energii cieplnej, a tym samym dochody spółki. Nasuwa się więc pytanie- czy kilka dni niskich temperatur tak poważnie zachwiało sytuację finansową firmy?"- czytamy w piśmie.
Zarząd "Perspektywy" apeluje do prezydenta Łomży, by nie wyraził zgody na wprowadzenie podwyżki w takim zakresie, nawet jeśli URE ją zaakceptuje. Zdaniem spółdzielców, akceptowalna podwyżka musi utrzymać się na poziomie inflacji.
W Stanowisku pojawia się też prośba do przewodniczącego Rady Miasta, Macieja Borysewicza, by pod najbliższe obrady rady wprowadził punkt "Informacja prezesa MPEC o planowanej podwyżce", a na sesję zaprosił przedstawicieli największych odbiorców ciepła w mieście.
Stanowisko, wypracowane przez zarząd spółdzielni, trafiło do prezydenta Łomży, Mariana Mielcarka- prezesa MPEC, Tomasza Adamczyka- dyrektora URE w Lublinie oraz do przewodniczącego Rady Miasta w Łomży, Macieja Borysewicza.
Zarząd spółdzielni liczy na to, że prezes MPEC ponownie przeanalizuje "zasadność zamiaru wprowadzenia podwyżki, a organ założycielski ją zablokuje lub wyhamuje".