Szansę na remont miała m.in. droga między Chojnami a Śniadowem oraz Wizną a Plutami. Po publikacji wstępnej listy rankingowej wniosków objętych dotacją wiadomo już, że na żadne pieniądze na remont dróg w przyszłym roku nie możemy liczyć. Schetynówki ominą nasz region szerokim łukiem.
W sumie wymagania formalne do stanięcia w konkursie o dotację przyznaną w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych spełniły 93 wnioski złożone przez samorządy z całego województwa podlaskiego. Gminy i powiaty ubiegały się łącznie o blisko 110 milionów złotych.
Do podziału wojewoda miał jednak znacznie skromniejszą pulę pieniędzy. Rząd zdecydował,że w przyszłym roku dofinansowanie tzw. schetynówek w woj. podlaskim musi zmieścić się w kwocie zaledwie 14,2 mln złotych.
W okrojonej puli nie zmieściły się wnioski składane przez gminę Łomża i okoliczne samorządy. Dofinansowania nie dostanie droga między Śniadowem a Chojnami czy Wizną a Plutami na odcinku między miejscowościami Mocarze i Chyliny. Zbyt nisko na liście rankingowej znalazł się też wniosek gminy Łomża, ubiegającej się o pieniądze na pierwszy etap przebudowy dróg gminnych.
Do dofinansowania załapały się jedynie powiaty wysokomazowiecki i grajewski oraz gmina Wysokie Mazowieckie, która otrzyma pół miliona złotych na przebudowę ulic wokół szkół.
Przez najbliższe dwa tygodnie samorządy mają czas na wnoszenie odwołań od opublikowanej wstępnej listy rankingowej. Pełne dane o tym, którym samorządom udało się sięgnąć po pieniądze na schetynówki, pojawią się w drugiej połowie grudnia.