- Całe życie zajmowałem różne kierownicze stanowiska, czy to w organizacjach gospodarczych, czy samorządowych, więc są to sprawy dla mnie bliskie - mówi w rozmowie z naszym portalem przewodniczący Rady Miejskiej w Łomży Jan Olszewski, zapytany jak czuje się na nowym stanowisku. Czy koalicja wszystkich klubów w radzie ma sens? Czy faktycznie zostanie wybrany trzeci wiceprzewodniczący? Zapraszamy do zapoznania się z naszym materiałem.
Jan Olszewski został przewodniczącym Rady Miejskiej pod koniec listopada bieżącego roku. Kandydat klubu radnych PiS uzyskał poparcie 12 głosujących. Jak Olszewski czuje się na nowym stanowisku?
- Dobrze, bardzo dobrze, ponieważ całe życie zajmowałem różne kierownicze stanowiska, czy to w organizacjach gospodarczych, czy samorządowych, więc są to sprawy dla mnie bliskie, a uważam, że dla Łomży i dla jej mieszkańców ważną rzeczą jest, żeby czuć czym Łomża oddycha, jakie ma problemy, jakie oczekiwania są w stosunku do rady i myślę, że powinniśmy sobie w tym składzie, który się ukształtował w radzie, poradzić sobie z tymi problemami i być pomocnymi dla prezydenta, ale jednocześnie i patrzeć krytycznie na pewne rzeczy. Także jestem optymistą - komentuje Jan Olszewski.
O ile wybór przewodniczącego odbył się dość sprawnie, to wybór wiceprzewodniczących nie był tak łatwy. Dwóch z nich poznaliśmy w ubiegłym tygodniu, wybrani zostali: Dariusz Domasiewicz z klubu Przyjazna Łomża oraz Andrzej Grzymała z klubu radnych Mariusza Chrzanowskiego.
- Były prowadzone rozmowy z panem prezydentem, z przewodniczącymi klubów, które zasiadają w radzie i pewne rzeczy poustalaliśmy, tak żeby rada mogła się ukonstytuować i pełnić swoje zadania dla których jest powołana. Udało się to, i to dzięki, uważam, że wszystkim tym klubom, które zasiadają i które myślą pozytywnie o pracy dla Łomży - mówi przewodniczący.
Podczas ostatniej sesji rady, podjęta została także uchwała zmieniająca statut miasta, która po wejściu w życie umożliwi wybór trzeciego wiceprzewodniczącego, czego obecny statut nie przewiduje. Według założeń, wszystkie cztery kluby radnych mają mieć swojego reprezentanta w prezydium.
- Wybory się skończyły. Czy to jest opcja taka, czy inna, to już jest przeszłość, to jest fakt dokonany, a pozostała nam praca, ciężka praca dla dobra Łomży, wiedząc jakie Łomża ma zadłużenie i jakie problemy są przed nami jako radnymi, żeby bardzo mądrze i krytycznie patrzeć na to, co jesteśmy w stanie dla Łomży zrobić i dla jej mieszkańców - odpowiada Olszewski.
Uchwała umożliwiająca wybór trzeciego wiceprzewodniczącego wejdzie w życie dopiero 14 dni po ogłoszeniu jej w Dzienniku Urzędowym Województwa Podlaskiego. Zdaniem Jana Olszewskiego, funkcję tę będzie pełnił radny z Platformy Obywatelskiej.
- Uważam, że słów trzeba i pewnych postanowień dotrzymywać, i w naszych negocjacjach, które były prowadzone przez kilka dni, takie zapadły decyzje, żeby każdy klub miał swojego przewodniczącego, i uważam, że dotrzymamy tego słowa, także będzie wiceprzewodniczący również z Platformy Obywatelskiej powołany - mówi.
Czy wspomniane wcześniej zadłużenie będzie największym problemem tej kadencji? Zdaniem przewodniczącego, analizując pracę innych samorządów, zadłużenie nie jest niczym nadzwyczajnym, jednak "ktoś kiedyś zapyta się, kto te zadłużena będzie spłacał".
- Nie można iść bezmyślnie w dalsze zadłużanie, które będzie powodowało to, że następne nasze pokolenia będą zadawać sobie pytanie: co ci radni robili i na co oczekiwali? Ja nad tym się nie raz zastanawiałem, bo to przecież jest zadłużenie nie tylko w skali samorządów ale i w skali kraju, w skali zadłużenia państwa - mówi Jan Olszewski.
Cały zapis rozmowy z przewodniczącym Rady Miejskiej w Łomży dostępny jest poniżej: