Ponad 1,5 promila miała w organizmie kierująca skodą, która wpadła w ręce kolneńskiej policji. Kobieta wracała z wesela, ale pomyliła drogę i trafiła do Kolna. Tam zakończyła swoją przejażdżkę.
Wszystko wydarzyło się w niedzielę rano. Kolneńscy policjanci otrzymali wtedy zgłoszenie o zatrzymaniu w centrum miasta nietrzeźwego kierowcy.
- Mężczyzna poinformował policjantów, że zauważył niebezpiecznie jadącą przed nim skodę. Tor jazdy pojazdu wskazywał na to, że kierowca może być nietrzeźwy. 37-latek po chwili zatrzymał kierującą, od której wyczuł alkohol. Zabrał jej kluczyki od auta i zadzwonił na numer alarmowy 112 - relacjonuje KPP w Kolnie.
Przybyli na miejsce policjanci sprawdzili stan trzeźwości 29-latki. Podejrzenia zgłaszającego potwierdziły się.
- Badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w jej organizmie. W rozmowie z mundurowymi kobieta powiedziała, że była na weselu ze swoim chłopakiem. Po uroczystości doszło pomiędzy nimi do nieporozumienia. Myśląc, że może już kierować, wsiadła za kierownicę i chciała wrócić do domu, do Ostródy. W trakcie dojazdu pomyliła jednak drogę i dojechała do Kolna - dodaje kolneńska policja.
Mieszkanka województwa warmińsko-mazurskiego straciła prawo jazdy. Grozi jej kara do 2 lat więzienia.