30 grudnia w ręce policjantów wpadło trzech pijanych kierowców. Jeden z nich wyjechał prosto pod radiowóz.
Łomżyńscy policjanci jeszcze przed sylwestrem zatrzymali trzech pijanych kierowców. Pierwszy z nich wpadł na Alei Legionów. Badanie alkomatem wykazało, że mieszkaniec województwa świętokrzyskiego miał ponad promil alkoholu w organizmie.
Natomiast na ul. Kazańskiej w Łomży nietrzeźwy kierowca, wyjeżdżając z jednego z przysklepowych parkingów, nie ustąpił pierwszeństwa i wyjechał prosto pod jadący radiowóz. Policjanci, aby uniknąć zderzenia, musieli gwałtownie hamować. Badanie alkomatem wykazało, że 27-letni łomżanin miał blisko 1,5 promila alkohol w organizmie.
Z kolei w Jedwabnem na ul. Przytulskiej mundurowi zatrzymali do kontroli opla. Siedzący za kierownicą 55-latek nie ukrywał, że wcześniej spożywał alkohol. Przyznał się, że dwie godziny wcześniej pił wódkę. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad promil alkoholu w organizmie.
- Wszyscy kierowcy stracili prawa jazdy. Zgodnie z kodeksem karnym za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi im do 2 lat pozbawienia wolności - podaje KMP w Łomży.
Źródło: KMP Łomża