Reklama

Piorunek już bez zarzutów

06/10/2011 08:10

Śledztwo dotyczące marszałka woj. podlaskiego Jarosława Dworzańskiego, pochodzącego z Łomży członka zarządu województwa Jacka Piorunka i trzech wysoko postawionych urzędników Urzędu Marszałkowskiego w Białymstoku zostało umorzone. - W toku śledztwa wykazano, że osoby te nie popełniły zarzucanych im czynów- informuje Mieczysław Orzechowski, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, która zajmowała się tą sprawą.

Śledztwo dotyczące marszałka i jego współpracowników rozpoczęło się w kwietniu 2010 roku na wniosek Centralnego Biura Antykorupcyjnego.

Marszałkowi Jarosławowi Dworzańskiemu prokurator postawił pięć zarzutów. Cztery z nich dotyczyły przekroczenia uprawnień w związku z konkursami na stanowiska urzędnicze w Urzędzie Marszałkowskim i jednostce mu podległej. Do nadużycia miało dojść m.in. przy zatrudnieniu Macieja Borysewicza na stanowisku koordynatora BRD i promocji Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Łomży.

Reklama

Piąty zarzut marszałek usłyszał w związku z przyjęciem obietnicy korzyści osobistej w zamian za zatrudnienie.

Zarzuty prokuratura postawiła też czterem funkcjonariuszom publicznym pracującym w UM. Wśród nich był członek zarządu Jacek Piorunek, który miał złamać prawo, udostępniając pytania jednemu z kandydatów starających się o stanowisko zastępcy dyrektora departamentu kultury UM.

- W sumie prokuratura postawiła zarzuty dotyczące 12 czynów. Wczoraj śledztwo te zostało umorzone. W jego trakcie zgromadzone materiały pozwoliły stwierdzić, że osoby te nie popełniły zarzucanych im czynów- wyjaśnia Mieczysław Orzechowski z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.

Reklama

Jednocześnie umorzone zostało też śledztwo dotyczące m.in. nieprawidłowych przetargów w UM w Białymstoku i konkursów na dotacje unijne w zakresie projektów dotyczących opieki zdrowotnej i transportu publicznego.

W tym wypadku zarządzono tak z braku wystarczających dowodów.

Uzasadnienie umorzenia śledztwa dotyczącego marszałka i pozostałych urzędników UM w większości jest tajne.

- Występowaliśmy do CBA o odtajnienie części materiałów, zgody takiej jednak nie otrzymaliśmy- dodaje Mieczysław Orzechowski.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama