Reklama

PKS NOVA dla pracowników?

04/08/2025 08:59

Nepotyzm, olbrzymie straty, a także złe zarządzanie – to tylko kilka z zarzutów, jakie związkowcy z PKS NOVA formułują wobec spółki. Remedium na obecną sytuację miałoby być nieodpłatne przekazanie firmy pracownikom.

W ostatnim czasie informowaliśmy o konflikcie, jaki narodził się między pracownikami regionalnego przewoźnika a jego władzami. Związki zawodowe i szeregowi pracownicy kilkukrotnie apelowali o zwolnienie obecnego prezesa, który w odpowiedzi uspokajał, że nie są planowane masowe zwolnienia, a sprzedaż baz w Łomży, Zambrowie i Wysokiem Mazowieckiem ma poprawić kondycję finansową spółki. Te informacje nie uspokoiły pracowników.

W ostatnim tygodniu związkowcy z Samorządnego Niezależnego Związku Zawodowego Pracowników PKS w Suwałkach zaapelowali o wyłączenie Regionu Północnego ze spółki i przekazanie go nieodpłatnie pracownikom.

Reklama

– Na ostatniej sesji nadzwyczajnej radny Stanisław Derehajło zaproponował przekazanie firmy pracownikom za symboliczną złotówkę. Propozycja ta w obecnej sytuacji daje nadzieję na dalsze prawidłowe funkcjonowanie. Pracownicy najlepiej zadbają o swój majątek i warunki pracy. Wypowiedzi, które słyszeliśmy od niektórych radnych, wywołały w nas niepokój i ukazały, że jesteśmy dla właściciela tylko nieustającym problemem, tzw. „wrzodem na dupie” – piszą w swoim wniosku związkowcy.

Swój apel uzasadniają obawą przed utratą miejsc pracy, likwidacją sieci połączeń, a także stratami, które ponosi spółka, oraz obecnym prezesem, któremu zarzuca się mobbing. Związkowcy zwracają również uwagę na niezrozumienie ze strony radnych, którzy postulują prywatyzację PKS.

Reklama

– Wystąpienie radnego Mikołaja Janowskiego z propozycją sprzedaży PKS i rozwiązania związków zawodowych (deklaracja haniebna, kretyńska i naruszająca Konstytucję RP). Pan radny zwyczajnie nie rozumie problemów zwykłych pracowników, którzy niebawem będą tracić źródło dochodów, gdy sam się pasie beztrosko na państwowym garnuszku – wskazują związkowcy.

W swoim liście pracownicy PKS zarzucają również władzom wojewódzkim nepotyzm przy zatrudnianiu prezesów PKS NOVA.

– Inkorporacja w 2017 roku okazała się totalną porażką. Większość prezesów (bez konkursów, nominaci polityczni) nie dbała o spółkę (obecny przyboczny Truskolaskiego), tylko o swoje polityczne układy, tworząc synekury. W obecnej strukturze ta firma upadnie – przewidują związkowcy.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości