59 Drużyna Harcerska „Ptaki Ptakom” została rozwiązana. Taki rozkaz 11. kwietnia wydała hm. Dorota Górska, komendantka Hufca Nadnarwiańskiego im. A. Chętnika w Łomży. Tym samym drużyna, której historia sięga 1990 roku, przestała istnieć. Z powodu „niewypełnienia obowiązków statutowych” phm. Krzysztof Pyczot, prowadzący od lat łomżyńską drużynę, utracił członkostwo w Związku Harcerstwa Polskiego.
- To nie jest działanie wymierzone w Krzysztofa Pyczota. Drużynowy rażąco nie wypełniał obowiązków, które nakłada statut ZHP- wyjaśnia hm. Dorota Górska. - Kilka miesięcy temu wyznaczyłam terminy, zgodnie z którymi drużynowy powinien uzupełnić brakującą dokumentację i wpłacić zaległe składki. Termin był przesuwany przeze mnie dwukrotnie, nigdy jednak nie został dotrzymany. Zostałam za to oskarżona o różne nieprawidłowości, sprawa znalazła swój finał przed Sądem Harcerskim - relacjonuje komendantka.
Rozkaz L.4/2012, wydany 11 kwietnia tego roku pozbawia członkostwa w ZHP, z powodu „niewypełnienia obowiązków członkowskich”, jedenaście osób, a wśród nich phm. Krzysztofa Pyczota.
„W związku z brakiem członków ZHP” rozkaz rozwiązuje też 59 DH „Ptaki Ptakom”.
Okazuje się bowiem, że ok. 30 młodych ludzi, uczestniczących w akcjach prowadzonych przez drużynowego „Ptaki Ptakom”, nie było członkami ZHP.
- Osoby te nie złożyły Przyrzeczenia Harcerskiego, choć w drużynie były już od dwóch - trzech lat. Zgodnie z metodyką harcerską obowiązkiem jest zaś odebranie przyrzeczenia w ciągu pół roku od przystąpienia do harcerstwa. W drużynie „Ptaki Ptakom” przyrzeczenie złożyło tylko dwie osoby. Osobną sprawą, także wynikającą ze Statutu ZHP, jest konieczność opłacania składki członkowskiej w wysokości 4 złotych miesięcznie. Tych składek Krzysztof Pyczot od swoich harcerzy nie pobierał i nie przekazywał Hufcowi - wyjaśnia Dorota Górska. - Składki te naliczane są od każdego członka ZHP i niezależnie od tego, czy składki zostały przez drużyny wpłacone czy nie, muszą zostać odprowadzone do Chorągwi i Głównej Kwatery ZHP.
Niestety, z Krzysztofem Pyczotem od kilku dni nie udaje nam się skontaktować.
59 DH „Ptaki Ptakom” oficjalnie istniała od 1990 roku. Pierwsze zbiórki, stanowiące zalążek drużyny, odbywały się jeszcze w okresie PRL. Drużyna „Ptaki Ptakom” ma na swoim koncie organizacje łomżyńskich finałów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, rozstawianie przepraw dla żab, prowadzenie zbiórek żywności czy organizacja obchodów upamiętniających kolejne rocznice śmierci papieża Jana Pawła II.
- W Łomży działa kilka drużyn harcerskich. Młodym ludziom skupionym wokół Krzysztofa Pyczota nie zamykam drogi przejścia do nich. Oficjalnie nie mogłam przydzielić ich rozkazami, bo nie są członkami ZHP. Na nowo zawiązana może zostać także 59 DH „Ptaki Ptakom”, wymaga to jednak dostosowania się do obowiązujących w harcerstwie regulaminów i Statutu. W ZHP od najmłodszych lat uczymy naszych podopiecznych szacunku do prawa i przestrzegania go, a nie omijania lub łamania. Pan Pyczot ewidentnie pokazał, że prawo można omijać i lekceważyć decyzje przełożonych - dodaje komendantka Hufca.