Dziś w Łomży, przed budynkiem Międzynarodowej Akademii Nauk Stosowanych, odbyła się konferencja prasowa wiceministra rolnictwa Stefana Krajewskiego, który aktualnie kandyduje do parlamentu europejskiego w zbliżających się wyborach. Konferencja zgromadziła przedstawicieli lokalnych przedsiębiorstw oraz instytucji związanych z rolnictwem i przemysłem.
- Nie oddajmy głosu eurosceptykom. Ci, którzy 20 lat temu przekonywali nas wszystkich, że nie warto wchodzić do Unii Europejskiej, dzisiaj rolę UE próbują deprecjonować - mówił Krajewski.
Wiceminister przypomniał, jak wiele zmieniło się w województwie podlaskim dzięki unijnym środkom, które pozwoliły na rozwój gospodarstw rolnych i inwestycje w nowoczesne technologie.
- Dzięki środkom unijnym gospodarstwa rozwinęły się i ciągle rozwijają i inwestują w nowy sprzęt, w nowe technologie - dodał Krajewski.
Podczas konferencji głos zabrał również prezes Izby Przemysłowo-Handlowej w Białymstoku Jarosław Antychowicz. Wystosował on list otwarty do premiera Donalda Tuska, podkreślając trudną sytuację podlaskich przedsiębiorstw, które nastawione były na rynki wschodnie, a jak wiemy, w przeciągu dwóch lat dokonano zamknięcia granic i wprowadzenia embarga.
- Dochodzi teraz do absolutnej destrukcji i demontażu naszego podlaskiego biznesu, szczególnie jeżeli chodzi o branżę agro - powiedział Antychowicz.
Krajewski zapewnił, że list trafi do premiera, a rząd podejmie odpowiednie kroki, aby znaleźć rozwiązania wspierające podlaskie firmy.
Anna Jankowska, prezes zambrowskiej spółki INTERTECH, również zabrała głos, dodając, że podlaskie firmy są gotowe na transformację technologiczną, ale potrzebują wsparcia w obliczu rosnących kosztów energii i surowców. Jankowska podkreśliła, że ich marki są rozpoznawalne w całej Europie i bronią się jakością, a także wyraziła nadzieję na utrzymanie miejsc pracy oraz dalszy rozwój regionu.