Kilkadziesiąt tabliczek czekolady- ale tylko firmy Milka, kawy, szampany, bombonierki i dwie pianki do golenia ukradł 21-letni mieszkaniac Łomży. "Skoku" dokonał w dwa dni, za każdym razem obierając za cel sieć sklepów "Stokrotka" w mieście.
Do pierwszej kradzieży doszło 30. stycznia.
- 21-latek ukradł dwie bombonierki, dwie kawy, dwa szampany i dwie pianki do golenia- wylicza Urszula Brulińska z Zespołu Komunikacji Społecznej KMP w Łomży.
Złodzieja próbowała zatrzymać ekspedientka, jednak mężczyzna miał więcej siły- odepchnął kobietę, przewrócił ją i uciekł ze sklepu. "Stokrotka" oszacowała straty na ok. 160 złotych.
W piątek, 3. lutego, mężczyzna okradł dwa kolejne markety. W jednym przywłaszczył sobie 18 tabliczek czekolady, kawę i dwie bombonierki, warte w sumie 286 złotych. Następnie okradł kolejną "Stokrotkę", zabierając w sumie 65 różnego rodzaju czekolad Milki, wartych 360 złotych.
Policjanci, dzięki opisom sprzedawczyń, zatrzymali 21-latka w sobotę.
- Okazało się, że mężczyzna jest dobrze znany funkcjonariuszom- dodaje Urszula Brulińska. - Łupów skradzionych ze sklepu nie udało się jednak odzyskać.
Miłośnikowi czekolady (ale tylko sygnowanej logiem Milki) grozi od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.