Przez cały zimowy sezon łomżyńscy policjanci czuwają nad bezpieczeństwem osób wypoczywających na stoku w Rybnie. Wczoraj pomogli 41-latkowi, który przewrócił się i nie mógł poruszać się o własnych siłach.
- Często mundurowi jako pierwsi niosą pomoc osobom, które jej potrzebują. Tak było wczoraj w południe, kiedy jeden z narciarzy przewrócił się na stoku. Policjanci natychmiast do niego podjechali i udzielili mu pomocy. 41-letni narciarz nie był w stanie poruszać się o własnych siłach. Funkcjonariuszom powiedział, że upadł, żeby uniknąć zderzenia z innym narciarzem. Policjanci wezwali na miejsce karetkę pogotowia, która zabrała rannego mężczyznę do szpitala w Łomży - informuje oficer prasowy łomżyńskiej jednostki policji.
Łomżyńscy policjanci apelują do wszystkich miłośników białego szaleństwa o zachowanie rozsądku.
"Pamiętajmy, że każdy korzystając ze stoku musi zjeżdżać z prędkością dostosowaną do swoich umiejętności, rodzaju i stanu trasy, warunków pogodowych i natężenia ruchu"
Warto pamiętać o zasadach opisanych w poniższym dekalogu narciarza.
zdj. KMP Łomża