Dziś od rana drogowcy zajęli się lewym pasem ulicy Zawadzkiej. Niestety, to nie remont pełnej kolein nawierzchni, a jedynie przygotowanie do zimy.
- Największe spękania były wypełniane emulsją asfaltową i posypywane gresem- mówi Arkadiusz Kułaga, dyrektor Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. - To przygotowanie do zimy, po to, by w niższych temperaturach asfalt nie pękał i nie niszczył się jeszcze bardziej- tłumaczy.
Ulica Zawadzka na odcinku od skrzyżowania z Sikorskiego do przecięcia z Ks. Anny jest bardzo zniszczona. Po obu stronach drogi nie brakuje kolein i głębokich dziur.
Niestety, na szybki remont drogi nie możemy liczyć.
- MPGKiM nie ma go w planach. Ulica ta ma być bowiem poprawiana i przebudowywana przez wykonawcę mającej tam powstać galerii handlowej- dodaje Kułaga.
Przebudowa skrzyżowania ul. Zawadzkiej z Sikorskiego była jednym z warunków otrzymania przez Echo Investment, realizatora galerii Veneda, pozwolenia na budowę obiektu. Budowa ta jeszcze się nie rozpoczęła. Pierwsze prace ruszą prawdopodobnie dopiero pod koniec września.