Do zdarzenia doszło 11 lutego bieżącego roku w Łomży. Do jednego z tamtejszych mieszkań zapukała kobieta podająca się za pracownicę MOPS–u. W wyniku jej wizyty 86-latka straciła swoje oszczędności.
Przypomnijmy - niczego nie podejrzewająca 86-latka wpuściła ją do środka. Tam kobieta w trakcie rozmowy poprosiła o wydanie 100 złotych z banknotu 200 złotowego. Gospodyni przyniosła jej pieniądze z sąsiedniego pokoju. Po chwili oszustka wyszła z domu pod pozorem udania się po ciśnieniomierz do karetki. Właścicielka mieszkania zorientowała się, że schowane w kopercie i portfelu pieniądze zniknęły.