25-latek zamówił wczoraj taksówkę. Kiedy dojechał w umówione miejsce, odmówił opłacenia kursu. Taksówkarz wezwał na pomoc policję. Okazało się, że 25-letni łomżyniak jest poszukiwany za kradzieże i oszustwa.
Mundurowi, którzy przyjechali na wezwanie taksówkarza sprawdzili w systemach policyjnych, że mężczyzna odpowiada m.in. za kradzież 1200 złotych w jednej z podłomżyńskich firm.
Do kradzieży doszło na początku kwietnia.
- Zawiadomienie złożył pracownik jednej z podłomżyńskich firm. Oświadczył, że do ich zakładu przyszedł młody mężczyzna i poprosił o wycenę wykonania elewacji budynku mieszkalnego. Gdy pracownik wyszedł po segregatory z cennikami, mężczyzna wykorzystał ten fakt i z otwartej skrytki z gotówką zabrał 1200 złotych. Gdy pracownik wrócił, ten oświadczył, że to już go nie interesuje i wyszedł z zakładu. Po pewnym czasie pracownicy zorientowali się, że w kasetce brakuje pieniędzy- relacjonuje Urszula Brulińska z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
25-latek na swoim koncie ma także oszustwa, jakich dokonał na przełomie roku. Za nie miał zasądzoną karę dwóch lat pozbawienia wolności, do tej pory jednak jej nie odbył.
- 25-latek został zatrzymany i osadzony w policyjnej izbie zatrzymań. W trakcie przesłuchania przyznał się do przedstawionych mu zarzutów. Dziś zostanie przewieziony do Zakładu Karnego- dodaje Urszula Brulińska.