Reklama

Prezydent: Nie chcę skrzywdzić zięcia. VIDEO!

10/03/2011 19:59

Dwa miesiące po opublikowaniu reportażu o zatrudnieniu w łomżyńskim ratuszu zięcia prezydenta Czerniawskiego, dziennikarze programu TVN "Prosto z Polski" wrócili do Łomży, by sprawdzić, jak została rozwiązana kontrowersyjna sprawa. Przy okazji okazało się, że to nie koniec budzących wątpliwości etyczne zatrudnień w ratuszu.

Dwa miesiące temu prezydent Mieczysław Czerniawski złożył przed kamerami TVN obietnicę rozważenia zatrudnienia w ratuszu swojego zięcia. Po tym czasie nic nie uległo zmianie. Maciej Wałkuski nadal pracuje w urzędzie.

"- Nie przychodzę do pracy w ratuszu, by zdobyć sympatię, ale by wykonać zadanie"- mówił dziennikarzom TVN Wałkuski.

Mieczysław Czerniawski na pytanie, czy zamierza w jakiś sposób rozwiązać tę sprawę odpowiada, że nie wie, czy zięć będzie pracował długo. Na pewno jednak chce rozwiązać problem tak, by "zięcia nie skrzywdzić" .

Reklama

Podczas realizacji materiału okazało się także, że na stanowisku przewodniczącego Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Łomży została zatrudniona córka sekretarki prezydenta Czerniawskiego.  Prezydent twierdzi jednak, że nawet nie wiedział, że sekretarka ma córkę...

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama