Mecz ŁKS 1926 z OKS Stomil Olsztyn odbędzie się 20 lub 27 lipca. Taką informację podał podczas dzisiejszej sesji Rady Miasta prezydent Mieczysław Czerniawski. W związku z meczem trzeba jednak będzie odłożyć obowiązkową, 6-tygodniową konserwację płyty boiska.
Mecz, który mógł nie dojść do skutku z powodu zamknięcia na czas wakacji stadionu miejskiego, wzbudził wiele pytań radnych.
O konieczność tak długiej konserwacji boiska pytał m.in. radny Andrzej Wojtkowski. Sugerował, by konserwacja płyt boiska była prowadzona na bieżąco, po każdym spotkaniu rozgrywanym na stadionie.
- Tego typu nawierzchnia, jak zastosowana na miejskim stadionie, wymaga raz w roku 6-tygodniowej konserwacji - tłumaczył prezydent Mieczysław Czerniawski. - Spotkanie z OKS Stomil Olsztyn mimo wszystko odbędzie się na naszym stadionie. Jednak w wypadku wygranej ŁKS znów mamy problem, bo kolejny mecz wypadnie 3 sierpnia. To znów nie pozwoli na 6-tygodniową konserwację - obawia się prezydent.
Przy okazji meczu z klubem z Olsztyna wypłynęła też sprawa wygórowanego cennika Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, zatwierdzonego pod koniec czerwca przez prezydenta.
- Zachodzi zagrożenie, że oświetlenie stadionu zobaczymy raz na rok albo i w ogóle! Jeśli bowiem cennik zakłada, że mecz z oświetleniem to koszt ok. 2 tys. złotych, a bez oświetlenia- ok. 700 złotych, to kto wybierze tę droższą opcję?- zastanawiał się radny Wojtkowki.
Prezydent Czerniawski uspokajał jednak, że cennik MOSiR przygotowany został z myślą "o osobach z zewnątrz" i to im ma być okazywany. Dyrektor MOSiR-u może bowiem stosować 30 proc. obniżkę cen, a prezydent może udzielić rabatu nieograniczonego. Łomżyńskie kluby sportowe i sportowcy właśnie na takie obniżki i rabaty mają liczyć.