- Marzę o dniu, kiedy każdy mieszkaniec miasta, który wychodzi z ratusza po załatwieniu swojej sprawy, był zadowolony - mówi prezydent Mieczysław Czerniawski i dodaje, że mieszkańcy Łomży szybko powinni odczuć zmiany, które prezydent chce wprowadzić w miejskim ratuszu.
Rozmowa z prezydentem Mieczysławem Czerniawskim, podsumowująca jego pracę dwa miesiące od zaprzysiężenia, ukazała się na stronie łomżyńskiego ratusza.
Mieczysław Czerniawski przyznaje, że przed wyborami inaczej wyborażał sobie prezydenturę: "Różnice są diametralne. Mimo mojego doświadczenia i bogatej wyobraźni nie obejmowała ona tego, co przynosi mi każdy kolejny dzień mojej pracy, albowiem biurokracja i to takie typowe zurzędniczenie jest nie do ogarnięcia. Ale nie poddaję się. Mam zamiar to wszystko bardzo szybko „okiełznać”- mówi prezydent.
Po dwóch miesiącach urzędowania najważniejszą decyzją jest, wg prezydenta, umowa, którą miasto zawarło z rodzicami niepełnosprawnych dzieci. "Cieszę się, że ta kompromitująca miasto kwestia znalazła szczęśliwy finał, z korzyścią dla najbardziej zainteresowanych" - twierdzi.
Całą rozmowę biura prasowego z prezydentem Mieczysławem Czerniawskim można przeczytać tutaj: http://www.lomza.pl/index.php?wiad=2330.