Na 13 lipca Sąd Rejonowy w Łomży wyznaczył termin pierwszej rozprawy w procesie byłego wicewojewody podlaskiego Wojciecha Dzierzgowskiego. Prokuratura oskarża go o złożenie nierzetelnych dokumentów przy ubieganiu się o kredyty i podanie nieprawdziwych informacji w oświadczeniach majątkowych.
Jak informuje Sąd Okręgowy w Łomży, na razie zaplanowane zostały dwie rozprawy. Pierwsza odbędzie się 13 lipca, a kolejna dwa dni później.
Akt oskarżenia w sprawie Wojciecha Dzierzgowskiego (zgadza się na podawanie swoich danych w mediach) pochodzi z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, która postawiła mu w sumie trzynaście zarzutów.
Część z nich dotyczy złożenia "nierzetelnych pisemnych dokumentów co do ilości i wysokości posiadanych zobowiązań wobec banków", w celu uzyskania z innych banków kredytów i pożyczek w latach 2007-2011, w wysokości od 35 tys. zł do 170 tys. zł.
Pozostałe, to zarzuty podawania nieprawdy (w okresie luty 2008 - marzec 2013) w sumie w dziewięciu oświadczeniach o stanie majątkowym, składanych w związku z pełnieniem funkcji wicewojewody podlaskiego poprzez "zatajenie w tych oświadczeniach posiadanych zobowiązań pieniężnych o wartości powyżej 10 tys. zł, w postaci kredytów i innych zobowiązań".
Podstawą wszczęcia śledztwa w tej sprawie, co miało miejsce w połowie ubiegłego roku, było zawiadomienie złożone przez CBA, po analizie oświadczeń majątkowych ówczesnego wicewojewody.
Wojciech Dzierzgowski nie przyznaje się. W śledztwie złożył wnioski m.in. o uwzględnienie przez prokuraturę, iż wszystkie zobowiązania wymienione w przedstawionych mu zarzutach zostały już spłacone zgodnie z zawartymi umowami.
Gdy jednak do sądu trafił akt oskarżenia, Dzierzgowski został, na wniosek wojewody podlaskiego Andrzeja Meyera, odwołany przez premier Ewę Kopacz ze stanowiska wicewojewody. W związku ze sprawą sądową, niedawno polityk stracił też stanowisko prezesa podlaskich struktur Polskiego Stronnictwa Ludowego, które zajmował od połowy 2008 roku.
Akt oskarżenia trafił w kwietniu do Sądu Rejonowego w Białymstoku, ten jednak wyłączył się z rozpoznawania tej sprawy ze względu na to, że wszyscy wnioskowani do przesłuchania na rozprawie świadkowie mieszkają w Łomży i jej okolicach. Z tego powodu do rozpoznania sprawy został wyznaczony Sąd Rejonowy w Łomży.