Prokuratura Okręgowa w Łomży skierowała wczoraj do Sądu Okręgowego w Łomży II Wydziału Karnego akt oskarżenia przeciwko 9 oskarżonym m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się wyłudzaniem i praniem pieniędzy.
W ramach przeprowadzonego postępowania przygotowawczego ustalono, że na kanale Fraudplace (nowa nazwa Blikdepartment) przy użyciu komunikatora Telegram działała zorganizowana grupa przestępcza. Celem działania rzeczonej grupy było umożliwienie jej członkom dokonywania oszustw przy użyciu fałszywych bramek płatniczych.
- Sprawa jest bardzo złożona. Była ona zapoczątkowana inną sygnaturą i rozłączana na kilka postępowań- mówi Dorota Leszczyńska, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Łomży. - Łącznie w sprawie jest 105 pokrzywdzonych, a w tej sprawie jest ich dwudziestu- dodała.
Reklama
Przedsięwzięcie wyglądała w ten sposób, że osoby kierujące grupą udostępniały swoim członkom możliwość korzystania ze specjalnej strony zawierającej kreator ogłoszeń. Następnie fałszywe ogłoszenia, zawierające opis, cenę oraz zdjęcia produktu umieszczane były na spreparowanych stronach www imitujących oryginalne strony internetowe serwisów ogłoszeniowych OLX, Allegro i Allegrolokalnie. Witryny te zawierały w sobie również fałszywą bramkę płatności podszywającą się pod oryginalną stronę PayU obsługującą przekazywane przez klientów kody BLIK.
- Jej członkowie, posługując się komunikatorem Telegram na kanale Fraudplace określonym/przypisanym numerem ID i Nickiem po stworzeniu fałszywego ogłoszenia docierali do potencjalnych pokrzywdzonych, a następnie nakłaniali te osoby, zainteresowane zakupem oferowanego przedmiotu, do przeprowadzenia płatności za pośrednictwem przygotowanej strony i fałszywej bramki- informuje Prokuratura Okręgowa w Łomży.
Reklama
Doprowadzili oni 20 pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, otrzymując z tego tytułu, po pobraniu ustalonej prowizji przez liderów grupy, stosowne wynagrodzenie. Ofiary łącznie stracili 32 tysiące 39 złotych i 84 grosze. Wynagrodzenia dla liderów były przekazywane na portfele kryptowalut.
Sprawcom grozi kara pozbawienia wolności od roku do lat 10. Są oni z różnych stron Polski. Nikt z nich ani z pokrzywdzonych nie jest z Łomży. Część oskarżonych wcześniej spędziła kilka miesięcy w areszcie, a obecnie odpowiadają oni z wolnej stopy.