Na terenie Zambrowa kryminalni z Ostródy wspierani przez funkcjonariuszy KWP w Olsztynie i Białymstoku, przy pomocy antyterrorystów weszli do mieszkania Macieja N. Tam, podczas przeszukania zabezpieczono między innymi 10,5 kilograma marihuany, ponad 1,5 kilograma amfetaminy, kilkanaście tysięcy tabletek ekstazy, 1200 tabletek prawdopodobnie na potencję, blisko 70 tysięcy złotych oraz 2 rewolwery, ponad 100 sztuk ostrej amunicji, kamizelkę kuloodporną i kominiarkę.
Zaskoczony 39-latek podczas zatrzymania nie stawiał oporu. Trafił już po policyjnego aresztu w Ostródzie. Policyjne ustalenia wskazały także, że mężczyzna już wcześniej był karany nie tylko za przestępstwa narkotykowe, ale również za rozboje.
Jak ustalili kryminalni, narkotyki z terenu Białegostoku trafiały do Ostródy już od sierpnia 2014 roku, a zatrzymani mężczyźni w tym czasie sprzedali co najmniej 4 kilogramy tych środków. Jak wynika z ustaleń śledczych, mieszkańcy Ostródy brali narkotyki „na kredyt” od Macieja N., a rozliczali się z nim dopiero wtedy, gdy sprzedali towar. W sumie policjanci zabezpieczyli środki o czarnorynkowej wartości ponad 800 tysięcy złotych.
Na poczet przyszłych kar przejęli także majątek podejrzanych o wartości około 200 tysięcy złotych, samochód i motocykl.
Policjanci współpracując z prokuraturą planują dalsze czynności dochodzeniowo-śledcze w tej sprawie, wyjaśniające poszczególne wątki. Badaniom laboratoryjnym zostaną poddane zabezpieczone narkotyki, tabletki na potencję. Biegły z zakresu balistyki wypowie się także na temat zabezpieczonych rewolwerów.
Podejrzani zostali przesłuchani i usłyszeli zarzuty. Policjanci wnioskują o zastosowanie środków zapobiegawczych wobec podejrzanych. Za wprowadzanie do obrotu grozi kara nawet 12 lat pobawienia wolności.