Rada Etyki Mediów wydała wczoraj opinię dotyczącą dziennikarki z Łomży, która kandydowała do Sejmiku Województwa Podlaskiego w ostatnich wyborach samorządowych. Kilka miesięcy wcześniej startowała także - bez powodzenia - w wyborach parlamentarnych. Będąc jednocześnie dziennikarką “grupy medialnej” przeprowadzała wywiady z innymi kandydatami, co według REM stanowi naruszenie zasad obiektywizmu i jest przykładem konfliktu interesów.
Rada Etyki Mediów otrzymała skargę, która wskazywała na potencjalne szkody dla zaufania publicznego oraz całej grupy zawodowej dziennikarzy. Skarga nie dotyczyła konkretnego materiału dziennikarskiego, ale ogólnej postawy, która może podważać wiarygodność mediów.
- Otóż dziennikarka z Grupy Medialnej Narew, prowadząca audycje w lokalnej telewizji, startuje do rady miasta i jednocześnie pracuje jako dziennikarz. Mało tego, przeprowadza wywiady z innymi kandydatami. Gdzie etyka dziennikarska? Gdzie uczciwość? Do tego Grupa Medialna Narew ją promuje… Może warto przyjrzeć się sprawie. Bo chyba tak być nie powinno, że dziennikarz aktywnie wykonujący zawód jest jednocześnie politykiem. Dziennikarz to zawód zaufania publicznego, jak ludzie mają ufać tej grupie zawodowej skoro łamie podstawowe zasady etyki dziennikarskiej? - pyta skarżąca się do Rady Etyki Mediów osoba.
Rada przypomniała, że problem nie jest nowy, “wiadomo o kilkudziesięciu osobach, które postanowiły miejsce w redakcji zamienić na miejsce we władzach samorządowych. Na czas kampanii wszyscy, o których wiemy, zawiesili swoją pracę w redakcjach”, ale przypadek dziennikarki z Łomży nazwano “szczególnym”:
- Kandydatka do władz, prowadzi wywiady z innymi kandydatami, oni się na to godzą. Redakcja nie widzi problemu, że na tej samej stronie internetowej jest plakat wyborczy Marleny Siok i wywiady z kandydatami prowadzone przez redaktor/kandydatkę Marlenę Siok. Czy kandydatka występując w roli dziennikarki nie promuje się w ten sposób w kampanii? - czytamy w uzasadnieniu REM.
Rada Etyki Mediów stwierdziła, że “przypadek red. Marleny Siok, przedstawiony w skardze, narusza zasadę obiektywizmu opisaną w Karcie Etycznej Mediów, jest przykładem konfliktu interesów, szkodzi dziennikarstwu jako zawodowi zaufania publicznego”.

