Reklama

Rasy kotów – mnogość i wyjątkowość

08/03/2021 07:39

„Szare, bure lub pstrokate, wszystkie koty za pan brat…” – kto z nas nie pamięta tego wstępu z bajki o kocie Filemonie? Różnorodność kocich ras to jednak nie tylko ich wygląd, ale również pewne cechy usposobienia. Przyjrzyjmy się bliżej niektórym z nich.

Na początek należy wyjaśnić ważną rzecz: rodzaj kociego umaszczenia to nie to samo, co rasa. Dla przykładu, choć rude koty to najczęściej dachowce, to pomarańczowe futerko występuje również np. u persów czy maine coonów. Koty o umaszczeniu trikolor lub szylkret, choć są wyjątkowo piękne, a kolory ich futra są genetycznie skomplikowane, również mogą przynależeć do różnych ras.

Jak skategoryzowane są kocie rasy?

Nie ma jednego, ogólnoświatowego podziału kocich ras. Kategoryzacja zależy od organizacji felinologicznej. W Polsce do określania kocich ras najczęściej używa się kodu EMS, który został stworzony przez największą organizację na świecie – Fédération Internationale Féline. We wszystkich podziałach kategorie są numerowane.

Reklama

Przykładowy podział kocich ras:

  • kategoria I – koty perskie i egzotyczne
  • kategoria II – koty półdługowłose
  • kategoria III – koty krótkowłose i somalijskie
  • kategoria IV – koty syjamskie, orientalne, tajskie, peterbaldy.

Pierwotna rasa kota

Niektóre organizacje dzielą rasy kotów na naturalne, zmutowane, hybrydy i wyhodowane. Te, które stworzyła sama natura, często są nazywane rasami pierwotnymi. Choć nazwa ta budzi skojarzenie z mruczkami o pospolitym wyglądzie, to w rzeczywistości wiele z nich wygląda oryginalnie i egzotycznie. Idealnym przykładem jest korat – kot pochodzący z Tajlandii. Jego smukły, a zarazem muskularny wygląd, szlachetny pyszczek i niebiesko-szara sierść sprawiają, że można go śmiało pomylić z kotem rosyjskim niebieskim, który z kolei jest rasą hodowlaną.

Reklama

Rasy zmutowane

Pomimo niezbyt przyjemnie kojarzącej się nazwy, te zwierzaki również stworzyła sama natura, a nie człowiek. U niektórych kotów w pewnym momencie doszło do samoistnej mutacji genów, które nadały kolejnym kocim pokoleniom nowe cechy. Na przykład w przypadku kotów rasy sfinks po prostu pewnego dnia, w 1966 w Toronto, w miocie zwykłych kotów krótkowłosych urodziły się dwa łyse młode.

Rasy kotów stworzone przez człowieka

Rasy wyhodowane powstały w wyniku działalności ludzkiej. Są to krzyżówki różnych ras, do których hodowcy dopuszczali, próbując uzyskać konkretny „efekt”, czyli wygląd i cechy kota. Stworzony przez człowieka kot jawajski to połączenie rasy balijskiej i krótkowłosej orientalnej. Z wyglądu przypomina kota balijskiego, jednak jego umaszczenie jest jednolite. Z kolei z charakteru jest taki sam, jak jego egzotyczny przodek – kot orientalny.

Reklama

Kocie hybrydy

Koty hybrydowe to takie, które urodziły się jako potomstwo kota domowego i dzikiego. One również są wynikiem ludzkich działań, choć początkowo te eksperymenty miały mieć charakter czysto naukowy. Sytuacja zmieniła się, gdy w ramach projektu mającego na celu stworzyć szczepionkę przeciwko leukemii, na świat przyszły młode azjatyckiego dzikiego kota bengalskiego i amerykańskiego kota domowego. Po zakończonych badaniach naukowcy rozdali kocięta prywatnym osobom. Zwykli miłośnicy kotów zobaczyli połączenie wyglądu dzikiego, egzotycznego drapieżnika z łagodnym charakterem domowego mruczka. Powstało gwałtowne zainteresowanie takimi kotami i popyt na nie, co doprowadziło do kolejnego krzyżowania ras w celach komercyjnych.

Nie wszystko tak piękne, jak się wydaje

Niestety rasy kotów stworzonych przez człowieka mają też swoje wady. Już sam proces krzyżowania dwóch różnych ras nieraz nastręcza problemów genetycznych, medycznych, a co za tym idzie – również etycznych. „Wymieszane” w ten sposób kocie geny często nie działają tak, jak powinny w naturze. Przez to „rasowe” koty częściej są narażone na wiele chorób i statystycznie żyją krócej, niż koty ras naturalnych. Dla przykładu kot himalajski, czyli pers o umaszczeniu syjama, wspaniałym, puszystym futrze i słodkim pyszczku z „zadartym” nosem, często przez ten nos ma problemy z oddychaniem. Poza tym możliwe są u niego wady zgryzu, choroby nerek i oczu.

Reklama

Moda na koty „rasowe”, jak zwykło się nazywać hodowlane mruczki z udokumentowanym rodowodem, trwa w najlepsze. Ludzie często decydują się na zakup takiego kota, chcąc mieć pewność, że będzie on wyglądał lub miał taki charakter, jaki im pasuje. Niektórzy chcą brać udział w kocich wystawach i konkursach, inni z kolei wolą chwalić się wszystkim dookoła swoim „nierasowym” pupilem. Prawdziwy miłośnik kotów jednak wie, że niezależnie od ich pochodzenia, umaszczenia czy usposobienia, wszystkie są wyjątkowe i tak samo potrzebują miłości.

Więcej o kocich rasach dowiesz się na Zwierzaki.

Reklama

mat. promocyjny

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości