60 lat z jedną osobą? O tym, że to możliwe przekonywali wczoraj Zofia i Julian Krzywonos, którzy w łomżyńskim Urzędzie Stanu Cywilnego świętowali Diamentowe Gody. -Wystarczy życie w spokoju i dobrym humorze- zdradzili małżonkowie.
Zofia i Julian Krzywonos wierność i bycie ze sobą do końca życia przysięgli sobie 30. września 1951 roku w Czosnowie k. Warszawy. Pani Zofia miała 20 lat, pan Julian- 25.
Podczas Diamentowych Godów małżonkowie wspominali swoje pierwsze spotkanie i czasy młodości. Zapytani o sposób na długowieczność i szczęśliwe małżeństwo, radzili zachować poczucie humoru.
– Trzeba żyć w spokoju i być wesołym, ja zawsze opowiadałam kawały – mówiła Pani Zofia.
Dziś państwo Krzywonos doczekali trojga dzieci, pięciorga wnucząt, a za chwilę także pięciorga prawnucząt.
Z okazji 60. rocznicy ślubu małżonkowie otrzymali medale "za długoletnie pożycie małżeńskie". Prezydent Mieczysław Czerniawski życzył jubilatom kolejnych, brylantowych godów. W sali ślubów na cześć małżonków zabrzmiał zaś Marsz Weselny Mendelssohna.