W piłkarskim spotkaniu na szczycie III ligi ŁKS 1926 Łomża tylko zremisował na wyjeździe z zaprzyjaźnionym Orłem Kolno. Mecz! Jak w kalejdoskopie…
Choć spotkanie rozpoczęło się od ataków ŁKS-u ( m. in. Już w 3 . minucie Cychol główkował tuż nad poprzeczką ), ostatecznie w pierwszej połowie to piłkarze Orła Kolno dominowali na boisku.
W siódmej minucie w zamieszaniu podbramkowym nasz bramkarz nie wybronił strzału Macieja Soleckiego. Biało-czerwoni stratą bramki wydali się być tak zaskoczeni, że nie potrafili znaleźć pomysłu na grę w dalszej części pierwszej połowy.
W 28. minucie wybita głową przez naszego obrońcę piłka trafiła wprost pod nogi przeciwka, ten wrzucił ją z powrotem w pole karne … i Masłowski już drugi raz w tym spotkaniu musiał wyciągać futbolówkę z siatki.
W doliczonym czasie pierwszej połowy napierającego w pole karne Szymańskiego faulował bramkarz gospodarzy Sakowicz. Arbiter podyktował rzut karny, który został pewnie wykonany przez Mateusza Laskowskiego. Do szatni schodziliśmy już z jednobramkową stratą.
Tuż po wznowieniu gry w 48. minucie Szymański wykonuje rzut wolny z ok. 20 metrów, przebija mur przeciwnika i wyrównuje na 2:2.
Mleczek i Hryszko mieli bardzo dobre sytuacje (m.in. w 60’) by podbić wynik na 3:2, niestety na drodze stawał golkiper gospodarzy. Pod koniec meczu zawodnicy Orła opadli już z sił, celebrowali każdą nadażającą się okazję by zyskać na czasie i nie stracić gola na wagę dwóch punktów, niestety biało-czerwoni nie potrafili tego wykorzystać i ostatecznie mecz zakończył się remisem 2:2.
- Przed meczem remis byśmy wzięli w ciemno. Po meczu pozostaje mały niedosyt. W drugiej połowie zabrakło nam trochę zdrowia, za dużo pozwoliliśmy ŁKS-owi i ponieśliśmy tego konsekwencje- powiedział nam trener Orła Kolno Ryszard Borkowski.
Byliśmy bliżej zwycięstwa - tak uważa trener ŁKS-u Mirosław Dymek - Mleczek i Michał Hryszko mieli bardzo dobre sytuacje by podwyższyć na 3:2. […] Spodziewałem się zaciętego meczu, na pewno Kolno zagrało w pierwszej połowie bardziej agresywnie i to wykorzystało. Jest to dla nas lekcja na przyszłość .