- Moim marzeniem jest uzyskanie stopnia podoficera - szer. Marta Niedźwiecka, która dziś złożyła przysięgę wierności ojczyźnie. Była jedną z 22 kobiet, które przeszły 4-tygodniowe wymagające szkolenie.
Dziś na placu 18. Łomżyńskiego Pułku Logistycznego odbyła się uroczysta przysięga elewów dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej. Swoją wierność ojczyźnie ślubowało 73 żołnierzy, w tym 22 kobiety.
Przysięgę odebrał dowódca pułku płk Paweł Gałązka, który wrócił prosto z ćwiczeń „Żelazny Obrońca”. To on odczytał rotę przysięgi i podkreślał, że to wydarzenie to coś więcej niż formalność:
- Przysięga to nie tylko formalność, to osobista deklaracja gotowości do służby, do poświęcenia, powstania na straży bezpieczeństwa i suwerenności Rzeczypospolitej. To symboliczne wejście w szeregi żołnierzy Wojska Polskiego, których powinnością jest honor, odwaga i lojalność wobec narodu polskiego – mówił płk Gałązka.
Reklama
Dowódca wyróżnił dyplomami najlepszych elewów. Uroczystość prowadził ppłk Karol Kurowski, a wśród zgromadzonych nie zabrakło licznych rodzin i bliskich młodych żołnierzy.
Do szkolenia w Łomży zgłosiło się 97 osób. Po czterech tygodniach intensywnych zajęć – zarówno na poligonie, jak i w koszarach – przysięgę złożyło 73 elewów. Około co czwarty kandydat nie wytrzymał trudów wojskowego trybu.
– Najtrudniejsze było wyjście ze swojej strefy komfortu, zwłaszcza w dni poligonowe, kiedy musieliśmy zmierzyć się ze zmienną ze zmiennymi warunkami pogodowymi oraz ze swoimi słabościami. Planuję rozwój dalszy swojej kariery zawodowej, a w przyszłości, moim marzeniem jest uzyskanie stopnia podoficera - powiedziała nam tuż po uroczystościach szer. Marta Niedźwiecka.
Reklama
Elewi przyjechali do Łomży z różnych stron kraju w ramach programu „Wakacje z Wojskiem”. Podczas szkolenia uczyli się podstaw taktyki, musztry, obsługi sprzętu i życia w warunkach polowych. To dopiero początek – chętni mogą w przyszłości przejść szkolenia specjalistyczne i wiązać swoją karierę zawodową z armią.