Chodzi o baner naprzeciwko cmentarza komunalnego przy skrzyżowaniu ulic Niemcewicza i Przykoszarowej. Okazuje się, że został on powieszony bez zgody Urzędu Miejskiego w Łomży.
O całej sprawie poinformował nas wczoraj jeden z naszych Czytelników, który podczas spaceru natknął się na (nie)wyborczy baner.
Wystąpiliśmy więc do ratusza z pytaniem, czy ubiegający się o reelekcję senator Marek Komorowski wystąpił o zgodę na powieszenie swojego banneru wzdłuż pasa drogowego.
- Zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej Łomży z dnia 23 listopada 2022 r. do urzędu powinien zostać złożony wniosek o wydanie zezwolenia na zajęcie pasa drogowego w celu umieszczenia reklam, materiałów wyborczych, podpisany przez pełnomocnika, który reprezentuje dany komitet wyborczy. Taki wniosek ze strony komitetu senatora Marka Komorowskiego nie wpłynął. Sytuacja jest obecnie wyjaśniana przez naszych pracowników – otrzymaliśmy odpowiedź z magistratu.
Reklama
Warto dodać, że za umieszczenie materiałów wyborczych w pasie drogowym pobierana jest opłata, która także została określona w wymienionej uchwale. Jej stawkę ustala się jako iloczyn liczby metrów kwadratowych powierzchni reklamy, liczby dni zajmowanego pasa drogowego i stawki opłaty za zajęcie 1 m2 pasa drogowego – 1,70 zł dla dróg krajowych, 1,50 zł dróg wojewódzkich, 1,00 zł dróg powiatowych i 1,00 zł dla dróg gminnych.
Pozostaje jeszcze kwestia bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego.
- Materiały wyborcze nie mogą być umieszczane w obrębie skrzyżowań i na rondach, nad drogami, przy przejściach dla pieszych, na drzewach, na sygnalizatorach świetlnych, słupach oświetlenia ulicznego, na znakach drogowych i urządzeniach bezpieczeństwa ruchu drogowego - ogrodzenia łańcuchowe U12b – przekazuje łomżyński ratusz.