W dzisiejszym wydaniu magazynu "Obserwator" TVP1 wyemitowany został reportaż autorstwa Szymona Wochala o samobójczej śmierci 13-letnie Dawida - ucznia Szkoły Podstawowej Nr 10 w Łomży, który w połowie grudnia 2017 roku odebrał sobie życie. Powodem miało być prześladowanie chłopca przez rówieśników z jego klasy.
Ekipa TVP1, która realizowała reportaż w Łomży rozmawiała z wychowaczynią Dawida, dyrektorem szkoły i przedstawicielem Kuratorium Oświaty. Wszyscy zgodnie twierdzą, że nie mieli żadnych sygnałów o tym, że chłopiec mógł być w jakikolwiek sposób prześladowany. Również ojciec chłopca nie zauważył niczego niepokojącego. Z kolei rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Łomży Maria Kudyba poinformowała o prowadzonym postępowaniu w kierunku nakłaniania, zmuszania bądź pomocy w popełnieniu samobójstwa.
Dziennikarz "Obserwatora" rozmawiał również przed kamerą ze spotkanymi w okolicy szkoły i miejsca zamieszkania chłopca mieszkańcami. Ci natomiast powtarzają, że słyszeli jakoby chłopiec przy wyzywany, wyśmiewany, a nawet bity przez równieśników. Podobne stwierdzenia padają z ust anonimowego informatora dziennikarza, który zgłosił do niego tę sprawę.
Prokurator Maria Kudyba poinformowała przez kamerą TVP1, że chłopiec nie pozostawił listu pożegnalnego, natomiast policja zabezpieczyła jego komputer i telefon, gdzie być może uda się odszukać coś, co wskaże przyczynę tergnięcia się przez nastolatka na życie. Na wyniki śledztwa trzeba jeszcze poczekać.