Jedzenie to nie tylko podstawa naszej egzystencji, ale i zmysłowa przejemność. Żeby tego doświadczyć, trzeba jednak pozwolić sobie na rozsmakowanie, odkrywanie nowych smaków i zwolnienie- najlepsze potrawy potrafią powstawać nawet kilka godzin. Takie idee promują entuzjaści ruchu Slow food- międzynarodowej organizacji, która w latach "80-tych XX wieku powstała we Włoszech, a wkrótce znalazła entuzjastów na całym świecie. Kto jednak ma dziś czas na samodzielne, długie pieczenie mięsa, wyrabianie cudownych kołdunów czy przygotowanie chłodników ze pełnych witamin nowalijek? Na szczęście są dobre restauracje, w których można zjeść potrawy, na których przygotowanie w domu brakuje nam czasu. Dziś w cyklu kulinarnym na Portalu MyLomza.pl piszemy, gdzie zjeść niedrogo i naprawdę dobrze!
Zapach kopru najintensywniejszy jest właśnie wiosną. To najlepsza pora na przygotowanie zupy koperkowej. Aromatyczną, pełną świeżych warzyw i chrupiącego koperku serwuje Bar Smakosz przy Al. Legionów 32. Na drugie danie polecamy zaś kołduny. To jedno z tych dań, które uwielbiamy, ale naprawdę rzadko znajdujemy czas na samodzielne przygotowanie.
Kołduny w Smakoszu wypełnione sa mielonym mięsem wieprzowo- drobiowym i posypane zarumienioną cebulką.
Za zestaw składający się z talerza zupy koperkowej, kołdunów i trzech surówek zapłacimy zaledwie 10 złotych.
Soczysty schab to kwintesencja domowego obiadu. Aby był miękki, wymaga jednak umiejętnego doprawiania i długiego pieczenia bądź gotowania. Od czego jednak mamy mistrzów kuchni? Na panierowany schab polany doskonałym sosem pieczarkowym zaprasza Piwiarnia Warka przy Al. Legionów 54d.
Do aromatycznego mięsa warto zamówić zapiekane ziemniaki i zestaw tradycyjnych surówek: colesław, surówkę z czerwonej kapusty i marchewkową. Za tak skomponowany obiad zapłacimy 21 złotych.
Maj to także najwyższy czas na rozpoczęcie sezonu chłodnikowego. Z buraczków, botwinki, ogórków, z czosnkiem i koperkiem, a przede wszystkim długo chłodzony- to najlepszy sposób na upał i prawdziwie polskie lato. Doskonały, pachnący, z chrupiącymi, świeżymi warzywami chłodnik znajdziemy w Barze Matysiaki przy ul. Długiej 7.
Legendarny, łomżyński bar chłodnik serwuje z ziemniaczkami i skwarkami. Za porządną porcję dania zapłacimy zaledwie 6 złotych.
A pamiętacie smak domowego, ręcznie robionego makaronu? Jeszcze nie tak dawno temu każda "perfekcyjna pani domu" własnoręcznie wyrabiała makaron przynajmniej na niedzielny obiad. Dziś ten smak- ale w całkowicie egzotycznym wydaniu- możemy odnaleźć w Restauracji Orientalnej "Złoty Smok" przy Al. Legionów 68.
Ręcznie robiony makaron to podstrawa wywodzącego się z Mongolii dania zwanego cujwan. Podsmażony makaron, mięso i warzywa oraz kompozycja starannie dobranych przypraw to doskonały wybór dla tych, którzy lubią naprawdę smacznie zjeść.
Za cujwan z dodatkiem dwóch surówek i dwóch sosów (słodko- kwaśnego i ostrego) zapłacimy w "Złotym Smkoku" 22 złote.
Czasem bywa jednak tak, że doskonały obiad czeka na nas w domu, ale do końca pracy lub szkoły jeszcze naprawdę daleko... W takiej chwili proponujemy odwiedzić pizzerię "Gruby Benek" przy ul. Dmowskiego 1G.
Duża Kanapka Benka zaspokoi nawet największy napad głodu- ma aż 20 centymetrów! Możemy wybrać np. kapankę Włoską (m.in. z szynką, salami i oliwkami), Klasyczną (szynka, boczek, ser) czy kanapkę Cezara (z wędzoną piersią z kurczaka). Do kanapki wybieramy dodatkowo sosy i dressingi (my polecamy miodowo- musztardowy, szczególnie do kanapki Cezara).
Za 20-centymetrową Dużą Kanapkę Benka zapłacimy 9,90zł.
Uwaga! Prowadzisz restaurację i chcesz, by dania w niej podawane znalazły się w naszym nowym cyklu kulinarnym? Jeśli tak, skontaktuj się z nami! Zgłoszenia restauracji przyjmuje p. Emilia Tarnowska, tel. 793 685 369, e-mail: reklama@mylomza.pl.
Adresy restauracji wymienionych w tekście:
Bar Smakosz
Bar Matysiaki ul. Długa 7, Łomża
tel. 86 216 67 22
Restauracja Orientalna "Złoty Smok"
Piwiarnia "Warka"
Pizzeria "Gruby Benek"