Reklama

Czy ktoś skłonił Sylwię R. do targnięcia się na życie? Trwa śledztwo

13/02/2025 09:33

Śledztwo prowadzone jest w kierunku ewentualnego doprowadzenia namową lub przez udzielenie pomocy do targnięcia się na własne życie.

W poniedziałkowe popołudnie w lesie na terenie kompleksu leśnego położonego między miejscowościami Czerwone i Kozioł odkryto płonący samochód. Po ugaszeniu ognia służby natrafiły na zwęglone ciało 37-letniej Sylwii R. Kobieta podróżowała przynajmniej z jednym dzieckiem, córką, która wydostała się z samochodu i wezwała pomoc, zatrzymując przejeżdżające auto.

Wczoraj przeprowadzono sekcję zwłok, która nie rozwiała wszystkich wątpliwości, ale wykluczyła udział osób trzecich. 

- Nie wiemy, czy śmierć nastąpiła bezpośrednio w wyniku działania ognia, czy w wyniku zatrucia tlenkiem węgla- powiedział nam Dorota Leszczyńska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łomży-  śledztwo jest wszczęte w kierunku ewentualnego doprowadzenia namową lub przez udzielenie pomocy do targnięcia się na własne życie- dodała. 

Reklama

Sprawa jest rozwojowa. Gdy tylko pojawią się nowe fakty, na pewno poinformujemy o nich.

Zgodnie z art. 151 k.k. „kto namową lub przez udzielenie pomocy doprowadza człowieka do targnięcia się na własne życie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5”.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 13/02/2025 10:20
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama