Nie żyje kierowca, który z nieustalonych przyczyn uderzył w drzewo w rejonie Małego Płocka. Droga krajowa nr 63 była zablokowana.
Zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na DK63 dyżurny kolneńskiej policji otrzymał ok. godz. 1:30.
- Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierowca osobówki jadąc w kierunku Łomży z nieustalonych przyczyn zjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo. Niestety, nie przeżył tego zderzenia. Na miejscu, przez kilka godzin, pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Droga jest już przejezdna - informuje Elżbieta Zaborowska z KWP w Białymstoku.
Z relacji strażaków z Małego Płocka wynika, że śmierć poniósł młody mężczyzna.
"O godzinie 1:30 w nocy otrzymaliśmy wezwanie do wypadku drogowego, który miał miejsce na drodze krajowej 63 w lesie pomiędzy Małym Płockiem a Rogienicami Wielkimi. Na miejscu zastaliśmy wrak całkowicie zniszczonego przez uderzenie w drzewo samochodu osobowego. Znajdował się w nim młody mężczyzna. Był on nieprzytomny i nie dawał oznak życia. Natychmiast przystąpiliśmy do akcji reanimacyjnej, prowadząc ją do przyjazdu i przekazania poszkodowanego zespołowi ratownictwa medycznego. Niestety mężczyzny nie udało się uratować." - czytamy w mediach społecznościowych OSP Mały Płock.
Wczoraj podlascy policjanci zatrzymali 20 sprawców przestępstw, w tym 10 nietrzeźwych kierowców. Policjanci zatrzymali 4 osoby poszukiwane, interweniowali 532 razy.
zdj. OSP Mały Płock