Do ośmiu wzrosła liczba osób zatrzymanych w ostatnim czasie za sprzedaż narkotyków na terenie Łomży. Jeszcze w weekend policjanci podawali, że w tej sprawie zostały zatrzymane trzy osoby. Mężczyźni rozprowadzili na terenie miasta ponad 200 gramów narkotyków, wartych w sumie kilka tysięcy złotych.
Pierwsze trzy osoby zostały zatrzymane w czwartek, kiedy łomżyńscy policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową, wspólnie z funkcjonariuszami Wydziału Kryminalnego KWP w Białymstoku zatrzymali do kontroli samochód osobowy. W aucie znaleziona została marihuana i amfetamina, trzynaście sadzonek konopi policjanci odkryli też w domu jednego z zatrzymanych.
Kolejne osoby w wyniku intensywnej i żmudnej pracy policji zostały zostały zatrzymane w czwartek i w piątek.
- Do sprzedaży narkotyków dochodziło w ubiegłym roku na terenie Łomży. Mężczyźni wprowadzili na rynek łącznie około 200 gramów amfetaminy o czarnorynkowej wartości blisko 8 tysięcy złotych. Dwóm z nich, 27 i 22-latkowi zarzuca się także uczestniczenie w obrocie narkotykami poprzez ich sprzedaż do dalszej dystrybucji. Natomiast 20, 23 i 24-latek odpowiedzą za rozprowadzenie na terenie Łomży łącznie 20 gramów marihuany i 50 gramów amfetaminy o wartości ponad 2 tysięcy złotych- informuje Ewelina Szlesińska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
Wszyscy przyznali się do zarzucanych im czynów.
- Wobec pięciu mężczyzn prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Sprawa ma charakter rozwojowy, a policjanci ustalają teraz skąd pochodziły i do kogo trafiały sprzedawane narkotyki- dodaje oficer prasowy.