Na razie nie całodobowa stacja paliw, na której budowę przedsiębiorca Jan Kurpiewski zdobył już wszystkie wymagane pozwolenia, ale pawilon handlowo- usługowy stanie przy Szosie Zambrowskiej. Prace już trwają. Najprawdopodobniej- jeśli utrzymane zostaną dotychczasowe ustalenia zawarte w planie zagospodarowania terenu, obok nowych bloków stanie kolejna w mieście Biedronka.
Pomysł na otwarcie stacji paliw na Szosie Zambrowskiej powstał już w 2002 roku. Wtedy ówczesna Rada Miasta podjęła uchwaliła plan zagospodarowania przestrzennego dla tej części miasta, uznając, że teren należy przeznaczyć pod "usługi z zakresu obsługi podróżujących komunikacją samochodową".
W grudniu ubiegłego roku, po długotrwałych procedurach, przedsiębiorca uzyskał zgodę wszelkich wymaganych instytucji, m.in. Państwowego Powiatowego Inspektoratu Sanitarnego i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Białymstoku.
Pod koniec roku pozostała jedynie konieczność wydania pozwolenia na budowę.
Pozwolenie, datowane na 5. marca tego roku- jak informuje rzecznik prasowy prezydenta miasta Anna Sobocińska- dotyczy jednak tylko budowy pawilonu handlowo- usługowego.
Najprawdopodobniej będzie to market Biedronka. W budynku miałyby znaleźć się także pomieszczenia biurowe. Wokół ma powstać 45 miejsc parkingowych.
Prace przy budowie sklepu już trwają. Budowa stacji paliw przy Szosie Zambrowskiej (prawdopodobnie na wniosek samego przedsiębiorcy) została jednak na razie zawieszona.