W przyszłym tygodniu powinno być już wiadomo, czy łomżyński stadion miejski uzyska certyfikat Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Miasto złożyło już wniosek w tej sprawie. Jeśli wniosek przejdzie, Łomża będzie mogła organizować zawody rangi ogólnopolskiej i międzynarodowej.
Do tej pory uzyskanie certyfikatu uniemożliwiały rozbieżne pomiary długości 400-metrowej bieżni i rowu z wodą, który jest krótszy o 60 cm niż zakłada to dokumentacja techniczna obiektu.
- Wszystkie pomiary zostały już ustabilizowane. Bieżnia ma długość 400,33 m - informuje Anna Sobocińska, rzecznik prasowy prezydenta Łomży.
Na poprawę czeka jeszcze rów z wodą, który w rzeczywistości jest o 60cm krótszy, niż zakłada to dokumentacja techniczna stadionu. Usterka ta, na koszt wykonawcy, ma być poprawiona przez firmę Mark Bud z Białegostoku.
3 października PZLA zarejestrował wpływ wniosku o wydanie certyfikatu dla łomżyńskiego obiektu. Na podjęcie decyzji Związek ma dwa tygodnie.
Jeśli certyfikat zostanie przyznany, Łomża będzie mogła starać się o organizację zawodów rangi ogólnopolskiej i międzynarodowej. Radny Konrad Haponik wielokrotnie podkreślał podczas sesji Rady Miasta, że imprezy takie byłyby doskonałą promocja Łomży i jej uznanych zawodników.