Do 30. września został przedłużony czas naprawy usterek na stadionie miejskim. W początkowym terminie, do końca sierpnia, wykonawcy udało się usunąć większość z nich, jednak, jak informuje ratusz, "niewielka część usterek została usunięta w sposób niezadowalający". Miasto zastanawia się też nad wprowadzeniem kolejnych unowocześnień stadionu, który oficjalnie został oddany do użytku w marcu tego roku.
- "Komisja (składająca się z pracowników Wydziału Inwestycji Urzędu Miejskiego, Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, przedstawicieli głównego wykonawcy oraz podwykonawców- przyp. red.) stwierdziła, że zdecydowana większość zgłoszonych usterek została usunięta"- czytamy w komunikacie wydanym przez łomżyński ratusz.
Kontrola komisji została przeprowadzona 6. września. Okazało się jednak, że część prac trzeba powtórzyć.
"Komisja zobowiązała wykonawcę m.in. do zlikwidowania wybrzuszenia tynku na klatce schodowej, poprawienia estetyki ścian, elewacji, przywrócenia komunikacji tablicy świetlnej z urządzeniem do edycji tekstu, wykonania wentylacji pomieszczenia rozdzielni głównej."
Wykonawca ma na to czas do końca września.
Usunięcie wszystkich usterek nie zakońcy jednak prac nad stadionem. Już teraz wiadomo, że trzeba będzie wymienić głośniki i wzmacniacze na urządzenia o większej mocy. Pieniądze muszą też znaleźć się na modernizację monitoringu, który nie spełnia już wszystkich wymogów najnowszych przepisów dotyczących imprez masowych.
"Kolejne zmiany w zakresie przepisów stanowiących, jak i ciągły rozwój urządzeń technicznych, wymuszają konieczność aktualizacji niektórych rozwiązań"- wyjaśniają pracownicy urzędu.
Niewykluczone, że zmiany obejmą też trybunę VIP.
- "Wątpliwości niektórych użytkowników ciągle budzi zbyt wysokie usytuowanie siedzisk na trybunie VIP. Zdaniem projektanta, wysokość trybun na stadionie dostosowano do możliwości uzyskania dobrej widoczności i nie ma podstaw do negowania wysokości trybun. Władze miasta rozważają jednak możliwości poprawy komfortu oglądania imprez sportowych z tej trybuny"- czytamy w komunikacie.
Łomżyński stadion ciągle nie kwalifikuje się do uzyskania certyfikatu Polskiego Związku Lekkiej Atletyki, który daje prawo do organizacji imprez międzynarodowych. Wciąż brakuje bowiem ostatecznej odpowiedzi, czy 400-metrowa bieżnia ma 399,941 czy 400,033 metrów.
- Trwa weryfikacja przeprowadzonych pomiarów bieżni- informuje ratusz.