Reklama

Straciła 20 tys. złotych, bo zaufała "córce"

12/12/2011 08:17

20 tys. złotych straciła 83-letnia mieszkanka Łomży. Kobieta zaufała, że pieniądze pożycza potrzebującej córce. O tym, że została oszukana, przekonała się dopiero kilka dni później.

Oszustwo kobieta zgłosiła łomżyńskim policjantom w niedzielę.

Sytuacja miała miejsce kilka dni wcześniej, w środę.

- Do 83-letniej łomżynianki zadzwoniła kobieta podająca się za jej córkę. Zgadzały się szczegóły- imię córki, fakt, że w tej chwili przebywa w USA- przekazuje Urszula Brulińska z KMP w Łomży.

Dzwoniąca "córka" poprosiła matkę o 20 tys. złotych pożyczki. Po pieniądze miała przyjść koleżanka. Starsza pani uwierzyła kobiecie podającej się za rodzinę i wypłaciła pieniądze z banku. Potem przekazała je rzekomej koleżance córki.

Reklama

- W sumie łomżynianka straciła 14,5 tys. złotych, 1.300 dolarów i 300 euro- wylicza Urszula Brulińska.

Kobieta dopiero wczoraj zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Sprawę zgłosiła na policję.

- Trwają przesłuchania świadków i poszukiwania oszustki- zapewnia Brulińska.

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo myLomza.pl




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości