Do nietypowej, ale jakże znaczącej akcji strażaków doszło wczoraj wieczorem w Bożenicy w gminie Łomża. Dwa zastępy ruszyły na pomoc tegorocznemu boćkowi.
Około godziny 20 łomżyńskie służby otrzymały informację o młodym bocianie, który wypadł z gniazda i zaplątał się w gałęzie drzewa, na którego szczycie znajdowało się jego gniazdo.
Do akcji ratunkowej ptaka wstępnie zadysponowano jeden zastęp ochotniczej straży pożarnej ze Starych Kupisk. Po dotarciu do Bożenicy okazało się, że ptaka wyciągnąć z gałęzi się uda, ale włożyć go z powrotem do gniazda już nie, gdyż znajduje się ono na wysokości około 8 metrów. Zdecydowano wówczas o użyciu strażackiego wysięgnika, którym dysponuje Państwowa Straż Pożarna w Łomży.
I tak też, dzięki zaangażowaniu się w akcję również łomżyńskich strażaków tegoroczny bociek wrócił do swojego gniazda i do dwójki rodzeństwa, które pierwsze loty kończyło sukcesem w przeciwieństwie do boćka, który lot inicjujący zakończył na gałęziach.