Ulewne deszcze, burze i grad zapowiadają na dzisiejszy wieczór i noc synoptycy z białostockiego Biura Prognoz Meteorologicznych IMGW- PIB. Lokalnie może spaść nawet do 50 litrów wody na metr kwadratowy. Takiej ilości mogą już nie przyjąć studzienki, które problem miały także podczas wczorajszych opadów.
- Już wczoraj byłem świadkiem sytuacji, gdzie woda płynęła głównymi ulicami miasta: ul. Zawadzką i Ks. Janusza oraz przy rondzie Kościuszki. Powodem są zamulone przez remonty studzienki, co utrudnia odpływ wody. Kolejnym opadom kanalizacja może nie dać rady!- ostrzega wiceprzewodniczący Rady Miasta Zbigniew Lipski.
Trudną sytuację związaną z odpływem wody stworzyły liczne remonty prowadzone w mieście.
- Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej prowadzi w tej chwili sześć remontów, co w praktyce sprowadza się do kilkudniowych przestojów na placach budowy, np. przy ul. Rycerskiej- mówi radny Andrzej Wojtkowski.
Duża ilość błota spływa z deszczem do studzienek i znacząco utrudnia przepływ wody.
- Trzeba przeczyścić odpływy, bo kolejna ulewa może spowodować znaczny problem- przekonywał podczas sesji radny Lipski.
Tymczasem kolejna ulewa grozi nam już dziś w nocy. Dyżurny synoptyk Wiesław Winnicki przewiduje burze z gradem.
- Przewiduje się wystąpienie burz, lokalnie z opadami gradu, podczas których opady deszczu wyniosą od 10 do 25 mm, lokalnie od 30 do 50 mm, a wiatr osiągnie w porywach od 60 do 80 km/h- czytamy w komunikacie wydanym przez IMGW- PIB.
Prawdopodobieństwo wystąpienia opadów zostało określone na 80 proc. Ostrzeżenie obowiązuje do godz. 3.00 w nocy.