"Amina dzielnie walczy o życie dalej" - czytamy w liście, który tata chorej dziewczynki przesłał policjantom, by podziękować im za sprawny pilotaż. Działania funkcjonariuszy z kilku jednostek przyczyniły się do tego, że Amina bezpiecznie dotarła do szpitala i jest już po operacji.
Przypomnijmy, chodzi o czwartkowy pilotaż, w którym uczestniczyli łomżyńscy policjanci. Tata Aminy chciał jak najszybciej dostać się do szpitala w Warszawie, gdzie jego córka miała szansę na przeszczep. O pomoc poprosił policję.
"W miniony czwartek o 17:48, dyżurna łomżyńskiej jednostki, młodszy aspirant Karolina Wojciekian usłyszała w słuchawce ,, moje dziecko ma szanse na przeszczep”. Rodzinę pilotowali policjanci z drogówki do Ostrowi Mazowieckiej, gdzie czekali już na nich koledzy z sąsiedniego województwa i dowieźli pod drzwi szpitala. Cel tej współpracy był jeden - zdążyć na czas. Dlatego dzisiaj kiedy czytamy podziękowania od taty nastolatki serca nam się radują. Ta sytuacja była bardzo poruszająca i dlatego funkcjonariusze są w stałym kontakcie z rodziną. Tata dziewczynki pozwolił sobie zacytować ich prywatną korespondencję" - informuje oficer prasowy łomżyńskiej jednostki policji.
Reklama
O pilotażu informowaliśmy w ubiegłym tygodniu: Niezwykły policyjny pilotaż. Policjanci eskortowali tatę, który wiózł córkę na przeszczep!
Poniżej list od taty dziewczynki, który opublikowała łomżyńska policja:
