Na drodze między Łomżą a Nowogrodem wpada się w poślizg nawet przy prędkości 25 kilometrów na godzinę!- alarmują kierowcy. Od Czytelników dostaliśmy zdjęcia pokazujące, że droga 645 jest pokryta grubą warstwą lodu. Piaskarek i solarek jednak brak- już od wczoraj.
- Przejechanie trasy Łomża- Nowogród jest wielkim wyzwaniem dla każdego kierowcy. Trasa od Mątwicy po sam Nowogród jest tak oblodzona, że nawet jadąc z prędkością 25 kilometrów na godzinę wpada się w poślizg- ostrzega Czytelniczka portalu MyLomza.pl w e-mailu przesłanym do naszej redakcji.
Niestety, jak wynika z relacji kierowcy, który tę trasę pokonuje codziennie, służby odśnieżające nie pojawiły się na drodze nr 645 od wczoraj.
- Wczoraj można było wytłumaczyć to wielkim mrozem, zamieciami, "nagłym atakiem zimy", ale dzisiaj to już po prostu rażące zaniedbanie!- nie kryje oburzenia Czytelniczka.
Siarczysty mróz utrzymujący się w regionie od wczoraj spowodował, że lód występuje na większości mniej uczęszczanych tras. Bardzo śliskie są też zamarznięte pobocza. W takich warunkach warto zrezygnować z wyprzedzania- nawet jeśli mamy dobre opony zimowe- i zredukować prędkość.