50 proc., 70 proc., a nawet coraz popularniejsze "kup dwie rzeczy, trzecią dostaniesz gratis"- sezon obniżek na dobre zagościł w łomżyńskich sklepach. W tym roku po raz pierwszy, wzorem galerii handlowych, wyprzedaże dotarły też na ul. Długą. Niestety, w ferworze zakupów łatwo o nietrafione (choć niedrogie) wybory. Zobacz, gdzie znajdziesz coś dla siebie!
-Ogromnym zainteresowaniem cieszą się sukienki. Panie specjalnie czekały na wyprzedaże- przyznaje Ewa Wiszowata ze sklepu Grey Wolf w Łomży. - W tej chwili mamy już towar przeceniony o 70 proc. To najwyższe obniżki, jakie robimy- uśmiecha się.
Ubrania, buty, paski, torby czy okulary przeciwsłoneczne teraz można kupić taniej, niż na początku sezonu, w marcu czy kwietniu. Jeśli mamy zamiar odświeżyć garderobę, warto się pospieszyć, bo taniej już nie będzie. Obniżki, jak co roku, pojawiły się w sklepach znanych sieciówek. Po raz pierwszy na tak dużą skalę włączyły się też prywatne butiki przy ul. Długiej. W niektórych przeceny są tak duże, że bluzkę, spodnie i klapki można kupić w sumie już za ok. 100złotych.
- Obniżki zawsze przebiegają w trzech etapach. Najpierw przeceniamy towar o 30 proc., potem o połowę, a na koniec o 70 proc. Teraz jesteśmy już na etapie najniższych cen- tłumaczy sprzedawca w jednym z butików w Galerii Stokrotka.
Podczas sezonowych obniżek łatwo jednak trafić na towar, który od kilku miesięcy zalegał w magazynie sklepu, a teraz został wystawiony na łup klientów.
- Jestem pewna, że niektóre rzeczy widziałam już na wieszakach w ubiegłym roku. Sprzedawcy mają nadzieję, że może ktoś się skusi... Ja mam jednak inny sposób- już przed wakacjami staram się obejść sklepy i wypatrzyć coś atrakcyjnego. Potem "poluję" na okazję- zdradza Milena Jakubik, łomżynianka spotkana podczas zakupów w galerii handlowej.
Towar przeceniony, tak jak ten w normalnej cenie, podlega gwarancjom i reklamacjom (nawet do dwóch lat). Gorzej jest w przypadku zwrotów- jeśli zakup nam się nie podoba, jego zwrot zależy od dobrej woli sprzedawcy. Większość sieciówek i coraz więcej małych sklepów przyjmuje jednak produkty, zaznaczając jedynie, że towar nieprzeceniony można zwrócić w ciągu 30 dni, a przeceniony- w ciągu siedmiu.