Zakończyła się już ewakuacja uczniów Publicznego Gimnazjum nr 8 i Szkoły Podstawowej nr 9 w Łomży. Uczniowie wrócili na lekcje. Policjanci przeszukujący teren szkoły nie znaleźli w żadnym z pomieszczeń podłożonego ładunku wybuchowego.
Informację o bombie policjanci otrzymali z anonimowego telefonu mężczyzny, który zadzwonił do dyżurnego policji ok. godz. 11.50. Zażądał 10 tys. złotych, grożąc wysadzeniem szkoły.
Pracownicy szkoły są przekonani, że telefon to głupi żart jednego z uczniów gimnazjum.
Policjanci sprawdzają jednak każdy trop. Mężczyzna informujący o podłożonym ładunku dzwonił z budki telefonicznej w pobliżu szkoły. W tej chwili funkcjonariusze ustalają jej numer i szukają dzwoniącego.