16-letni mieszkaniec Łomży wyrąbał i ukradł 33 drzewa. Nie wiadomo, po co były mu one potrzebne. Za kradzież czeka go sprawa przed sądem rodzinnym.
- Do kradzieży doszło na przełomie września i października na gruntach leśnych w miejscowości Ruś w gm. Wizna- mówi Urszula Brulińska z Komendy Miejskiej Policji w Łomży.
16-latek wyciął i ukradł 33 drzewa olchowe. Właścicielka posesji oszacowała straty na ok. 2 tys. złotych. Nastolatek został zatrzymany przez policję. Odpowie przed sądem dla nieletnich.