20-letni łomżyniak ukradł kamerę należącą do systemu monitoringu bursy szkolnej. Policjanci nie mieli problemów ze złapaniem złodzieja- mężczyzna nie zauważył, że podczas kradzieży incydent nagrała inna kamera...
Do kradzeży doszło w czwartek, 3. maja. Brak kamery zauważył dzień później wychowawca pełniący dyżur w bursie i to on zawiadomił policję.
- Już kilkanaście minut później policjanci zatrzymali sprawcę- przekazuje Urszula Brulińska z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji w Łomży. - 20-latek nie był zdziwiony, kiedy do drzwi jego mieszkania zapukali mundurowi. W domu miał buty, których ślady zostały zdjęte na miejscu kradzieży.
Nie mogło być mowy o pomyłce- sprawcę nagrała inna kamera, także zainstalowana na budynku bursy.
20-letni łomżyniak przyznał się do winy. Za kradzież kamery wartej ok. 600 złotych grozi mu do pięciu lat pozbawienia wolności.