Pytają o wysokość zarobków i posiadany majątek. Odpowiedzi zapisują na kartkach. To osoby, które próbują podszyć się pod rachmistrzów powołanych przez miasto. Do policji trafiły już pierwsze sygnały o próbach oszustwa.
Pierwsze sygnały o nowej metodzie oszustów trafiły już do policji w Ostrołęce.
Metoda "na rachmistrza" jest bardzo prosta. Osoby, które podają się za rachmistrzów, wypytują nas o stan majątkowy, wysokość zarobków i źródła dochodów. Wszystko skrupulatnie zapisują. Potem mają otwartą drogę do kradzieży.
Policja przypomina, że każdy rachmistrz wyposażony jest w legitymację ze zdjęciem i numerem. Powinniśmy ją obejrzeć. Można tez zadzwonić do łomżyńskiego Urzędu Miasta, pod numery tel. 86 2156729 i 86 2156734, które są czynne od poniedziałku do piątku, od godz. 7.30 do 15.30. Tam sprawdzimy wiarygodność rachmistrza.
Warto też pamiętać, że rachmistrzowie nie notują niczego na kartkach. Wszystkie dane wprowadzają do systemu za pomocą palmtopa, który mają ze sobą.