Już ponad 200 listów napisali łomżyniacy w Maratonie Pisania Listów Amnesty International. Akcję społeczną wsparł poseł Lech Kołakowski i Maciej Borysewicz, przewodniczący Rady Miasta. Listy w obronie "więźniów sumienia", przetrzymywanych na całym świecie, można pisać dziś do godz. 20.00 i jutro od godz. 8.00 do 20.00 na auli w Zespole Szkół Mechanicznych i Ogólnokształcących nr 5 w Łomży.
Maraton Pisania Listów to prawdziwa lekcja wiedzy o prawach człowieka i sytuacji więźniów na całym świecie.
W tym roku możemy prosić o uwolnienie "więźniów sumienia", czyli osób skazanych za działania na rzecz pokoju, występujących w obronie wolności słowa lub przetrzymywanych wbrew ustaleniom prawa międzynarodowego w Jemenie, Azerbejdżanie, Nigerii, Meksyku, Iranie, Indonezji, ale także w Turcji czy USA.
- W sali (w Zespole Szkół Mechanicznych i Ogólnokształcących, gdzie odbywa się Maraton- przyp. red.) ustawiliśmy plakaty przybliżające sylwetki osób, w których imieniu możemy pisać do władz. Opisy sprawy, wraz z sugestiami, co powinien zawierać każdy list, znajdują się także na stolikach. Zgromadziliśmy także wolontariuszy, którzy gotowi są pomóc, wyjaśnić i porozmawiać z mieszkańcami miasta o idei Maratonu Amnesty International- wyjaśnia Kamil Parol, organizator akcji w Łomży.
Do tej pory łomżyniacy- głównie uczniowie szkół- napisali już ponad 200 listów.
- Chciałem zaapelować do Przewodniczącego Narodowej Komisji Obrony Kim Dzong- Ila o natychmiastowe zamknięcie obozu Yodok i wszystkich politycznych obozów pracy oraz bezwarunkowe zwolnienie wszystkich więźniów sumienia przetrzymywanych w obozach- wyjawia poseł Lech Kołakowski, który dołączył do łomżyńskiego Maratonu.
Maciej Borysewicz, przewodniczący Rady Miasta pisał w obronie irańskiego dziennikarza, Mohammada Sadiq Kabudvanda, który jest założycielem i prezesem Organizacji Ochrony Praw Człowieka w Kurdystanie.
- Bardzo ciężkie warunk więzienia wpłynęły na zły stan zdrowia więźnia. Napisalem więc do szefa Wymiaru Sądownictwa, jego ekscelencji Ayatollaha Sadegh Larijaniego o uwolenienie więźnia i uchylenie wyroku dla niego. Wyraziłem w ten sposób przekonania wszystkich Polaków- opowiada Borysewicz.
W trakcie Maratonu wyświetlane są filmy dokumentalne, obrazujące sytuację więźniów w krajach, do przywódców których pisane są listy. Dzięki staraniom Kamila Parola, możemy zobaczyć m.in. dokument o fenomenie totalitaryzmu północnokoreańskiego, wyborach na Białorusi, obozie Yodok czy współczesnych Chinach.
Maraton Pisania Listów Amnesty International w Łomży potrwa przez cały weekend. List w obronie "więźniów sumienia" można napisać dziś do godz. 20.00 i jutro od godz. 8.00 do 20.00 w sali "mechaniaka" przy ul. Przykoszarowej.