- Pan Mariusz Bekas od dnia dzisiejszego poprowadzi pierwszą drużynę Łomżyńskiego Klubu Sportowego. Jest to osoba młoda, ambitna ale doświadczona. Został mi polecony przez osobę, do której mam zaufanie, spotkaliśmy się i myślę, że wszystko co najlepsze, to przed nami - zaprezentował nowego szkoleniowca biało-czerwonych, podczas dzisiejszej konferencji prasowej, prezes Jarosław Kulesza.
Ludzie, którzy tutaj pracują, skontaktowali się ze mną, przedstawili pewną wizję klubu, która bardzo mi się spodobała. Gdy przyjechałem tutaj pierwszy raz i zobaczyłem obiekty, które tutaj powstały byłem pod wrażeniem i widzę , że jest możliwość prowadzenia bardzo dobrego szkolenia. Obecnie klub jest w III Lidze, ale wiadomo że chcemy powalczyć o ligę wyższą i trzeba ten poziom sportowy podnosić. Baza ku temu jest fantastyczna - dzielił się swoimi pierwszymi wrażeniami Mariusz Bekas.
Nowy trener ŁKS-u miał już okazję obserwować swoich podopiecznych w rozegranym w sobotę spotkaniu przeciwko Wissie Szczuczyn. Jego zdaniem zespół swoje prawdziwe oblicze i możliwości pokazał dopiero po utracie drugiej bramki i stwierdził, że drużyna ma potencjał. Trener Bekas nie oszczędził przy tym arbitra tego spotkania wypowiadając się dość jednoznacznie na temat jego pracy.
- Każdy zawodnik ma nową kartę. Ja jestem człowiekiem spoza regionu więc nie znam praktycznie nikogo. Każdy ma nową kartę i każdy zaczyna od zera. Przed nimi ciężka praca i tylko oni mogą sobie wywalczyć miejsce na boisku - zapowiedział nowy szkoleniowiec.
Jak już pisaliśmy, trener Bekas, choć ma dopiero 36 lat, to ma też całkiem pokaźnych rozmiarów CV.
- Kariera trenerska jest jeszcze przede mną. Póki co, bezpośrednio po ukończeniu studiów na poznańskim AWF-ie zostałem zatrudniony w Amice Wronki, gdzie pracowałem przez 6 lat z drużynami młodzieżowymi oraz z drugim zespołem i jako asystent przy pierwszej drużynie. Następnie byłem drugim trenerem w Warcie Poznań, w Wiśle Płock, dwukrotnie samodzielnie prowadziłem Wisłę Płock - wyliczał trener, który ostatnio pracował w drugoligowej Elanie Toruń.
Trener Mariusz Bekas zadebiutuje w wyjazdowym meczu przeciwko Warmii Grajewo i choć od niedawna przebywa w Łomży, to już doskonale zdaje sobie sprawę, jakie znaczenie dla kibiców będzie miało to spotkanie.
- Właśnie oglądałem na video mecz z poprzedniego sezonu na tym stadionie i byłem naprawdę pod wrażeniem - mówił trener już po konferencji. Przed nim kilka dni pracy, a jeśli debiut okaże się zwycięski, zapewne zaskarbi sobie przychylność łomżyńskich kibiców, którzy w dużej liczbie wybierają się do Grajewa dopingować swoich ulubieńców.