Ponad 35,5 tys. złotych uzbieranych przez łomżyńskich wolontariuszy wpłynęło już na konto Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Pod sceną ustawioną przy hali sportowej na ul. Ks. Anny bawiły się tłumy mieszkańców miasta. Był tort, dobrze znane przeboje płynące ze sceny i dużo dobrego nastroju w wykonaniu szefa sztabu WOŚP w Łomży, Krzysztofa Pyczota.
- Ludzie, ja zwariuję! Kocham was wszystkich!- krzyczał ze sceny phm. Krzysztof Pyczot, prowadząc licytację Łomżyńskiej Karty Miejskiej z zapisanym na niej biletem elektronicznym na cały rok.
Łomżyniacy nie byli obojętni na dobry nastrój szefa sztabu Orkiestry i z chęcią sięgali do porfeli, by bilet elektroniczny wylicytować za możliwie najwyższą kwotę.
Ostatecznie, oferując 630 złotych, licytację wygrał Aleksander Plaga, właściciel telewizji Studio Skorpion.
- Bilet ten przekażę dzieciom z łomżyńskiego domu dziecka. One z pewnością częściej niż ja jeżdżą autobusem, więc zostanie dobrze wykorzystany- zapewnił z uśmiechem Plaga, odbierając kartę miejską z rąk prezydenta Łomży Mieczysława Czerniawskiego, który przekazał do licytacji trzy bilety elektroniczne.
Na scenie pojawiła się też Bożena Florczyk, koordynator oddziału noworodków Szpitala Wojewódzkiego w Łomży. Podziękowała mieszkańcom za datki, dzięki którym nowy sprzęt do ratowania życia najmłodszych łomżyniaków trafia na oddział już od kilku lat.
- Nawet tu, pod sceną, znaleźlibyśmy z pewnością wiele mam i wiele maluchów, które korzystały ze sprzętu kupionego dzięki WOŚP- mówiła dr Florczyk.
Kilka minut przed godz. 20.00 na scenę wjechał 35-kilogramowy tort. Słodki poczęstunek, który trafił do łomżyniaków uczestniczących w XX finale WOŚP dzielił Maciej Zajkowski, prezes Łomżyńskiej Izby Przemysłowo- Handlowej, która w w tym roku także obchodzi 20-lecie swojego istnienia.
Równo o godz. 20.00, podobnie jak w całej Polsce, wolontariusze WOŚP wysłali "Światełko do nieba". Po kilkuminutowym pokazie fajerwerków na scenę wyszedł Stasiek Wiszowaty z zespołem.
Do tej pory na konta WOŚP w Łomży wpłynęło ponad 35 tys. złotych. W całej Polsce podczas XX finału udało się uzbierać ponad 23 mln złotych. Pieniądze będą przekazane na kupno sprzętu do ratowania życia wcześniaków i pomp insulinowych dla ciężarnych kobiet z cukrzycą.